Zamknij
REKLAMA
12:50, 22.11.2022

W przededniu zbliżającej się zimy i z kryzysem energetycznym u naszych bram, wiele osób staje przed poważnym dylematem związanym ze źródłem ogrzewania naszego domu, jednocześnie pojawia się wiele nowych pytań, które były nam do tej pory obce. Czy pozostać przy starym „kopciuchu” i palić czym popadnie zgodnie z zaleceniami rządzących? Czy gazu wystarczy tej zimy dla wszystkich? Kiedy cena węgla przekroczy magiczną granicę 5000zł/tonę? Czemu tak ciężko kupić normalne drewno opałowe? Czemu eko-groszek już nie pali się tak dobrze jak poprzedniej zimy? W tle zaczyna przewijać się idea zmiany źródła ogrzewania, jednak każdy kto pochopnie podejmie taką decyzję może trafić z przysłowiowego deszczu pod rynnę.

REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres:
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA