Dziś w Historycznym Czwartku tekst Ireneusza Nowakowskiego o Kurcie Hummelu, baloniarzu i patronie Festiwalu Balonowego, który właśnie rozpoczyna się w Szczecinku.
Od 7 do 10 sierpnia Szczecinek żyje balonową fiestą, która wraca do formuły festiwalu im. Kurta Hummela, pilota balona, tragiczne zmarłego podczas jednego z lotów. Patron naszej imprezy pochodził z naszych stron, konkretnie z Sępolna Wielkiego (Seepohlen - Groß Karzenburg ) koło Białego Boru. Pamięć o nim jest wciąż żywa, postać pioniera baloniarstwa upamiętnia obelisk w rodzinnej wsi, a współcześni kontynuatorzy jego pasji oddadzą mu hołd.
Sylwetkę Kurta Hummela przybliża nam Ireneusz Nowakowski, pasjonat historii, znany bardziej jako „ziom” z portalu historycznego szczecinek.org, gdzie też tekst o pilocie się ukazał. I za jego uprzejmą zgodą przypominamy patrona szczecineckiej imprezy.
Kurt Hummel urodził się w roku 1884 w ziemiańskiej rodzinie z Sępolna Wielkiego. Studiował, ale ostatecznie wybrał karierę wojskowego w 2. Reńskim Pułku Huzarów. Pasjonował się baloniarstwem i w roku 1908 wziął udział w zawodach towarzyszącym prestiżowemu Pucharowi Gordona Bennetta.

W 1905 roku wydawca New York Herald, James Gordon Bennett junior, ufundował 50 tysięcy franków jako nagrodę w międzynarodowych zawodach na najdłuższy przelot balonem gazowym. Tym samym zainicjował coroczny cykl wyścigów powietrznych, który — w niemal niezmienionej formie — trwa do dziś.
W zawodach mogły brać udział maksymalnie trzy załogi z jednego kraju. Zwyciężała ta, która pokonała najdłuższy dystans w linii prostej bez międzylądowania. Nagrodą była nie tylko sława, ale też obowiązek organizacji kolejnej edycji.
Pierwsze zawody o Puchar Gordona Bennetta odbyły się w 1906 roku we Francji. W wydarzeniu, obserwowanym przez ponad 200 tysięcy widzów, wystartowało 16 załóg z siedmiu krajów. Zwyciężyła amerykańska załoga Franka Purdy’ego Lahma i Henry’ego Herseya, której balon United States po 22 godzinach lotu wylądował w angielskim Yorkshire, 641 km od Paryża.
Rok później, w amerykańskim St. Louis, zwyciężył niemiecki balon Pommern, dowodzony przez Oscara Erbslöha z amerykańskim meteorologiem Henrym Claytonem. Ich przelot trwał ponad 40 godzin i wyniósł 1403 kilometry.
W 1908 roku zawody przeniosły się do Berlina. 11 października, na polach Schmardendorf, przy stu tysięcznej widowni, wystartowały 23 załogi. Meteorolodzy przewidywali północno-zachodni wiatr, który miał kierować balony w stronę Morza Czarnego. W związku z tym rosyjski ambasador przekazał załogom list żelazny, nakazujący poddanym cara udzielanie wszelkiej pomocy lądującym baloniarzom.
Jednak już nad Pragą wiatr gwałtownie zmienił kierunek o 180 stopni, kierując balony ku Morzu Północnemu. Ostatecznie zwyciężyła szwajcarska załoga Schaeck–Messner w balonie Helvetia, która po 71 godzinach lotu zrzuciła linę na norweski parowiec Cimra, by ustalić swoją pozycję. Zamiast pomocy — zostali doholowani do brzegu. Aby uniknąć dyskwalifikacji za wodowanie, organizatorzy odjęli dwie godziny i 22 kilometry z wyniku. Ostateczny dystans Helvetii wyniósł 1190 kilometrów.
Z okazji zawodów Niemcy zorganizowali również tzw. Balonowy Tydzień, obejmujący dwie dodatkowe konkurencje: zawody w celności lądowania (10 października) oraz konkurs na najdłużej trwający lot (12 października). W drugim konkursie wystartowały 33 balony. Wśród nich był Hergesell, pilotowany przez porucznika Förtscha oraz porucznika Kurta Hummela z Sępolna. Balon klasy czwartej miał pojemność 1450 m³ gazu.
O godzinie 15:00, po napełnieniu gazem, wszystkie balony wzniosły się jednocześnie w niebo. Południowo-wschodni wiatr miał umożliwić osiągnięcie wysokości 1200–2700 metrów, gdzie panowały najkorzystniejsze prądy powietrzne.
Już następnego dnia zaczęły napływać pierwsze informacje o lądowaniach. 13 października zakończyło lot 17 balonów — część w okolicach Hamburga, inne nad wybrzeżem Morza Północnego. Lądujące załogi nie były przygotowane do lotu nad otwartym morzem. 14 października wciąż brakowało wieści o pięciu balonach, w tym o Hergesellu i Plauen. 15 października Berliner Tagesblatt donosił o ich zaginięciu. Nadzieja jednak nie gasła.
16 października odnaleziono telegram wyrzucony prawdopodobnie z gondoli Hergesella: „Hergesell, 9 rano, wysokość 2100 metrów, kierunek i miejsce nieokreślone, prawdopodobnie w pobliżu wybrzeża.” Widziano balon w pobliżu wyspy Beirum. Do akcji poszukiwawczej włączono m.in. pancernik Pietheim, torpedowce i parowiec Amsterdam.
::news{"type":"see-also","item":"48719"}
17 października uratowano załogę balonu Plauen. Ich statek dryfował 8 godzin po Morzu Północnym, aż został dostrzeżony przez angielski kuter parowy Ruby. Obaj piloci przeżyli.
Tego szczęścia nie miała załoga Hergesella. 18 października norweska barka parowa zauważyła dryfujący balon — częściowo napełniony, przesiąknięty wodą, z odciętą gondolą. Po załodze nie było śladu. 19 października kapitan barki Naddod, Bundersen, nie pozostawiał złudzeń. W jego ocenie, przy panujących warunkach i braku gondoli, załoga nie miała szans przeżycia.
21 października Grottkauer Zeitung poinformował o śmierci Förtscha i Hummela. Ich desperacka próba przetrwania — odcięcie gondoli jako ostatniego balastu i trzymanie się obręczy balonu — była heroiczną, lecz daremną walką o życie.
Porucznik Förtsch, stacjonujący w Strasburgu, był drugim synem prezesa senatu sądu cesarskiego. Miał się zaręczyć w niedzielę po zawodach. Hummel, młody porucznik huzarów z tej samej jednostki, pochodził z Sępólna i był pionierem baloniarstwa. Obaj należeli do Oberrheinischen Verein für Luftschiffahrt.
Załoga Plauen dysponowała sprzętem ratunkowym. Förtsch i Hummel nie mieli nic — żadnych kamizelek, kół ratunkowych, tratw. Ciało porucznika Förtscha odnaleziono na plaży w Norwegii. Kurta Hummela nie odnaleziono nigdy.
Jako głosi legenda, ostatnią wiadomość z balonu Hergesell, zakopano w symbolicznym grobie Kurta Hummela w rodzinnym Sępolnie Wielkim. Pomnik do dziś stoi przy kościółku św. Wojciecha.
Polsko-niemiecka fiesta sportowa w ramach Festiwalu Balonowego im. Kurta Hummela – to oficjalna nazwa projektu, który został dofinansowany kwotą 25 tysięcy euro przez Unię Europejską, z Funduszu Małych Projektów/Kleinprojektefonds. Program Współpracy Interreg VIA / Kooperationsprogramm Interreg VI A Mecklenburg - Vorpommern / Brandenburg / Polska.
Partnerem projektu jest Miasto Neustrelitz. Festiwal rozpocznie się w Szczecinku w czwartek, 7 sierpnia i potrwa do niedzieli 10 sierpnia. Przypomnijmy, że poranne i wieczorne starty balonów w tym roku odbywały się będą z Placu Koncertowego na Osiedlu Zachód, Nocna Gala Balonowa będzie miała miejsce tradycyjnie na terenie OSiR, a efektowne pokazy Flyboard Show zobaczymy z brzegów jeziora Trzesiecko w centrum Parku Miejskiego.
Gość 12:30, 07.08.2025
Hańba !!! Żebyśmy Polską imprezę honorowali imieniem niemieckiego żołnierza. Kto wie czy korpus, do którego należał nie mordował Polaków, odbierał im ziemię. Zmienić nazwę, bo to wstyd
obywatel 14:31, 07.08.2025
Kurt żył w latach 1884-1908 czyli zginął w wielu 24 lat. Przed rozpoczęciem kariery wojskowej, studiował wiec w wojsku był może 2-3 lata. W okresie tym nie były prowadzone żadne działania zbrojne z udziałem ego pułku. Wiec gdzie tu hańba o której piszesz. Festiwal na takiego patrona ponieważ pochodził on z okolić i był baloniarzem, a że nie uczestniczył on w żadnych działaniach zbrojnych i nie był on żadnym zbrodniarzem wojenny wiec w czym problem. A tak na marginesie nie przeszkadza ci że setki tysięcy polaków a może i miliony jeżdżą niemieckimi samochodami których producenci współpracowali z Hitlerem i wykorzystywali jeńców w swoich fabrykach, tak samo jak kupuje w niemieckich sklepach, jeździ na wakacje z niemieckim biurem podroży, pracuje dla niemieckich firm itd. Czy wszyscy ci obywatele hańbią się w twoim przekonaniu?
Popieram13:42, 07.08.2025
Twoją wypowiedź w 100 % !!!
Ludzka głupota mnie 08:45, 08.08.2025
to jeszcze nic, wyobraź sobie, że choinkę w domu na Boże Narodzenie też wymyślili Niemcy. Wywalić choinki, my Polacy będziemy zamiast tego krzyże stawiać i wieszać na nich bombki! Aj..bombki też niemieckie :( . To będziemy może jakieś łykowe łapcie wieszać? No i trzeba jeszcze wszystkie BMW, VW, Audi itp pozmieniać, bo to przecież jeździ po polskich drogach i gloryfikuje niemców!!! Nie wiem, czy zrozumiesz o co chodzi w mojej wypowiedzi...jakby co, to poszukaj w Wikipedii słów sarkazm lub ironia.
Yaro14:20, 07.08.2025
A w jakiej to niby wojnie miał miał mordować Polaków, skoro zginął w 1908 roku, a urodził się w 1884?Rozumiem, gdyby chodziło o von Stauffenberga i jemu podobnych, tudzież Wathera Ruthenaua, którego nagrodą za tzw. europejskość Niemcy nagrodzili w 2012 roku nasze Słońce Peru - wtedy pełna zgoda. Ale Hummel do tego towarzystwa nie pasuje. Ogarnij się chłopie i nie wypisuj kocopołów!
Panna19:30, 07.08.2025
Grzegorz Braun, Korwin Mikke czy choćby Mentzen, to też są niemieckie nazwiska! Co robią z Polską i jak jej szkodzą to każdy wie! :-) he, he, he...
popieram ich19:52, 07.08.2025
jak szkodzą? Chyba Tobie na sumieniu i umyśle.
Gościu07:51, 08.08.2025
Hej, popieram ich, a znasz piątkę Mentzena ? Konfederacja to samo zło dla Polski oraz Polek i Polaków!
Ze Szczecinka08:19, 08.08.2025
Jak ktoś z niemieckim nazwiskiem i niemieckim rodowodem może służyć Polsce i Polakom? Oni mogą tylko szkodzić Polsce jak Braun, Mentzen, Mikke czy Hoffman.
Pozostałe komentarze
lechu21:23, 07.08.2025
Proponuję zapoznać się z życiorysami i osiągnięciami w Pucharze Gordon -Bennetta dwóch polskich pilotów balonowych czyli kpt. Franciszka Hynka i kpt, Zbigniewa Burzyńskiego. Odsyłam do Wikipedii. To któryś z nich albo obaj byliby najlepszymi patronami szczecineckiej imprezy, zamiast niemieckiego młodzika który zginął na własne życzenie. Rozumiem jednak, że ten ukłon w stronę niemieckich uczestników jest symbolem podległości, bo ani Hynek, ani Burzyński, to przecież nie "nasi chłopcy"
Mandra05:44, 08.08.2025
Jeśli współpracujemy z niemieckim miastem, to oni pewnie narzucili patronat. Zresztą osiągnięcia patrona też ok, koniec tragiczny bez happy endu. Dla mnie to jakiś tam kompromis międzynarodowy.Korzystam z imprezy i mam gdzieś narodowość patrona.
Yaro07:52, 08.08.2025
Ja z kolei proponuję zapoznać się z historią szczecineckiej imprezy i nie mieszać do niej aktualnych napięć politycznych na linii Berlin-Warszawa. Impreza, której patronuje K. Hummel, po raz pierwszy zorganizowana została w 2010 roku podczas obchodów 700-lecia założenia Szczecinka - wcześniej OSiR w latach 2004 i 2005 zorganizował dwie Fiesty Balonowe. Sylwetka patrona nigdy nie była, i nie jest, sugerowanym przez rozemocjonowany komentariat aktem wiernopoddaństwa wobec Niemiec, tylko przypomnieniem ciekawej, regionalnej historii, która ułatwia przy okazji budżetowanie imprezy z funduszy transgranicznych. A skoro jesteśmy przy takich szczegółach, to warto wspomnieć, że Inspektorem ds. bezpieczeństwa tej imprezy w latach 2004-2005 i 2010-2014 był jeden ze zdobywców Pucharu Gordon-Bennetta w 1983 roku (drugim był S. Makne), pan Ireneusz Cieślak - legenda polskiego baloniarstwa, człowiek legenda, wspaniały gawędziarz, ale przede wszystkim patriota. Nazwisko patrona imprezy zupełnie mu nie przeszkadzało, podobnie jak wielu innym pilotom z Polski, Holandii, UK, USA, Czech, Francji, Szwajcarii, Słowenii, Szwecji i Danii, którzy regularnie odwiedzali nasze miasto. A Hummel, czy to się niektórym z Państwa podoba, czy nie, był synem tej ziemi i nic tego nie zmieni. Podobnie jak faktu, że wielu naszych Rodaków nadal uważa się za Wilniuków i Lwowiaków, choć mieszka na zupełnie innej długości geograficznej, a Litwini i Ukraińcy chętnie usunęliby ich z redagowanych przez siebie podręczników historii. To jednak na nic, prędzej czy później gumkowanie historii odbija się czkawką. Reasumując, z faktu uczynienia z Hummela patrona tej imprezy nie wynika nic, co można by połączyć ze skandaliczną wystawą "Nazi chłopcy" - chyba że chcemy być jak przysłowiowy Jasio, któremu wszystko kojarzy się z kopulacją.
Uroczy22:27, 07.08.2025
Ten pomnik w parku ku czci byłym członkom nsdap i wehrmachtu zlikwidujcie bo to dopiero obciach na całą Polskę
Nierowny07:53, 08.08.2025
A potem wspaniali niemieccy wojacy napadli na nasz naród organizując I wojnę światową. Ukraińcy są be, a zabili 100 razy mniej Polaków niż Niemcy. Nigdy nie używam imienia *%#)!& bo w ogóle mnie nie obchodzi takie szwabisko.
Logika sąsiada.11:02, 08.08.2025
Niemcy się starzeją, więc wymyślili, że zaproszą sobie młodych mężczyzn do pracy. Ponieważ są bardzo pragmatyczni, nawet nie wysłali po nich pociągu - sami przyszli pieszo.
Kiedy zauważyli, że Ahmed nie będzie na nich pracował, postanowili podzielić się tym "dobrodziejstwem" z innymi. Za 20 lat w wyborach wygra Islamska Partia Północna i wprowadzi im szariat.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Policja rusza na drogi. Świąteczne kontrole
WY SPRAEDZAJCIE NARKOTYKI W ORGANIZMIE BO TO JEST DOPIERO MASAKRA ILE TEGO JEZDZI
Obywatelg
18:46, 2026-04-03
Działkowcy ROD będą zadowoleni.
Co ja na to piszę z telefonu swojego widziałem temat o tym że ratusz miejski w Szczecinku sypnął pieniądze dla tych co mają działki Dla mnie osobiście i duchowo wszystko Ok pod jednym warunkiem żeby się wszyscy modlili i pokutę i naczej nie przejdą przez wrota do Boga ojca na apokalipsa 3 fatimskiej na całej ziemi w nocy niestety i taka prawda 100 procent I jeszcze jedno rozmawiałem z dzialkowiczem z Szczecinka co ma działkę na ulicy szczecińskiej i przyznał mi się że krono polspan co wydmuchuje przez komin osiada na ziemi na działce większość na warzywach i owocach w Szczecinku na jeziorze Trzesiecko tez siada taki pył z krono polspan w Szczecinku i jezioro Trzesiecko nie jest czyste i widziałem na własne oczy w parku miejskim jak działkowicze przy wierzy Bismarck w parku miejskim w Szczecinku podlewali wodą z jeziora Trzesiecko to już samo to Na końcu ja mam działkę budowlaną 20 arów z domkiem jednorodzinnych 160 metrów w środku 2 km od Człuchowa i zaraz tam będę mieszkał i mam widok na wprost do 5 kilometrów w koło razem z miastem Człuchów bo oni stoją na górce i mam 10 arów sadu owoców i warzyw i ja nie widzę jakieś krono polspan Na końcu jest różnica taka że jestem na działce swojej i od samego powietrza niz w Szczecinku inaczej się śpi i posiłki dziennie inaczej smakują oryginalnym smakiem tam pod miasto Człuchów i jeszcze 4 rzeczy i taka prawda 100 procent
777 1 anioł *%#)!& C
17:40, 2026-04-03
Plaża nad Trzesieckiem z nowym dzierżawcą.
w krs czytamy : spółka założona 17 03 2026 , kapitał zakładowy 5000 zł , brawo dla um ze takich biorą ,
balloon
15:50, 2026-04-03
Działkowcy ROD będą zadowoleni.
Żeby zrobić prąd w rozsądnych pieniądzach musi się zebrać parę osób i prezes działek też musi chcieć to zrobić jesteś taki mądry to przyjdź i to zrób przełomowy człowieku z 21 wieku
Deiv
15:36, 2026-04-03