Dziś o promie, który regularnie kursował między brzegami szczecineckiego Trzesiecka. Jego resztki do dziś znajdziemy na brzegu - Rajmund Wełnic, biuro prasowe Urzędu Miasta.
Stateczki spacerowe, motorówki, żaglówki, kajaki, łodzie wiosłowe – to oczywista oczywistość jeżeli chodzi o transport wodny na szczecineckim Trzesiecku. Ale prom? Zapewne niewielu o nim słyszało. A przecież istniał, najpewniej przynajmniej do końca II wojny światowej.
Mieliśmy na Trzesiecku komunikację opartą o linę. Ulokowany był w rejonie narożnika boiska bocznego stadionu miejskiego, nieopodal hali Ślusarnia z najkrótszą drogą na drugą stronę jeziora. Do dziś koło stadionu można trafić na resztki betonowej podmurówki. Na archiwalnych zdjęciach widać promową infrastrukturę – pomost i wiatę.
Bismarck Fähre, czyli Prom Bismarcka, bo tak nazywała się ta konstrukcja (zapewne w związku z pobliską wieżą upamiętniającą kanclerza II Rzeszy) to drewniana łódka podpięta do stalowej liny. Przesuwała się wzdłuż niej za pomocą drewnianego chwytaka, ręcznie obsługiwanego przez człowieka. Prom mógł zabrać na pokład kilkanaście osób.
Sądząc ze zdjęć, kursy promem musiały się cieszyć sporym wzięciem. Nie każdy miał swoją łódkę czy chciał czekać na rejs stateczkiem. A tak kilka minut i było się w Lesie Klasztornym. Tu był przystanek skąd ścieżką można było dojść do Waldbrücke, czyli leśnego pomostu w rejonie ujścia Mulistego Potoku z jeziora Wilczkowo. Można było i dojść do Mause Insel (Mysiej Wyspy), ale to już dłuższy spacer.
Stalowa lina w poprzek jeziora, zawieszona tuż nad lustrem wody stanowiła oczywiście przeszkodę dla żeglugi.
Na szczęście nic nam nie wiadomo o wypadkach związanych z rejsami szczecineckiego Promu Bismarcka. Dziś po nim zostało tylko wspomnienie, kilka zdjęć i trasa na przedwojennych planach Neustettin. Zapewne przestał istnieć jeszcze w trakcie wojny lub wkrótce po nim.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Praca w Szczecinku i regionie.
KLIENT
ZMIANA / AKTUALIZACJ
16:31, 2026-05-11
Sezon motocyklowy w Szczecinku oficjalnie otwarty
Taaa. Sezon otwarty 🤔 Szkoda, że spora część motocyklistów ma w poważaniu to, że poruszają się po zamieszkałym terenie i nie wszyscy są miłośnikami hałasu. Nie biorą pod uwagę, że są małe dzieci, chorzy, ludzie pracujący na różne zmiany... Egoizm i brak zrozumienia.
Trebor
13:33, 2026-05-11
Wypadek na DK20. Motocyklista poszkodowany
Wyprzedzanie gdzie się da i nagminne łamanie przepisów ruchu drogowego to dla większości pseudo motocyklistów jest normą i pokazaniem swojej wyższości. Osobiście byłem świadkiem wyprzedzania prawidłowo jadącego pojazdu przez motocyklistę ( rejestracja PJA .......) na podwójnej ciągłej bo się spieszyło za dwoma kolegami którzy akurat jechali prawidłowo. Czy to jest normalne ??? Za to należy się mandat 200zł i 5 pkt. POLICJA powinna ostro traktować takie zachowanie na drodze - bez żadnych sentymentów. Tylko czy to coś da jak się jest nieodpowiedzialnym ????
Widz
13:02, 2026-05-11
Place zabaw w Szczecinku mają się zmienić
Proszę przejść się na plac zabaw na plaży wojskowej,linki z prętami są wyrwane w miejscu gdzie wdrapują się dzieci po linkach na domek i to od paru dobrych dni co przekłada się na bezpieczeństwo użytkowania,podobnie jak pajęczyna do wspinania,też.ma wyrwane zaczepy,huśtawka z równoważnia też za moment pęknie wzdłuż,już drewno wzdłuż belki się rozchodzi i tylko patrzeć aż ktoś ucierpi!!!
Dopoprawy
12:26, 2026-05-11