Wiosna w Szczecinku rozkręca się na dobre, a wraz z nią na ulice powraca dobrze znany i lubiany rower miejski. Od piątku, 4 kwietnia, mieszkańcy znów mogą korzystać z dwóch kółek w ramach Szczecineckiej Wypożyczalni Rowerów Miejskich. To już siódmy sezon działania systemu, który w tym roku zaskakuje nie tylko odświeżonym sprzętem, ale także... nadchodzącą rewolucją w cenniku.
Operator systemu, czyli Komunikacja Miejska w Szczecinku, nie próżnuje. Ostatnie tygodnie upływają tam pod znakiem intensywnych przygotowań. Blisko 200 rowerów przechodzi kompleksowe przeglądy i naprawy, zanim trafią z powrotem do 30 miejskich stacji. Nie tylko jednoślady wymagają uwagi – odświeżane są także same stacje, gdzie wymieniane są m.in. panele sterujące i akumulatory, które zapewniają niezawodne działanie nawet w pochmurne dni.
Korzystanie z systemu jest proste. Wystarczy pobrać aplikację Szczecinecki Rower (dostępną w Google Play i App Store), założyć konto, zarejestrować się i wpłacić 20 zł jako saldo startowe. To z tej puli będą pobierane opłaty za wypożyczenia.
Pierwsze 20 minut jazdy jest darmowe, kolejne 40 minut to koszt zaledwie 50 groszy. Za korzystanie z roweru od 61 do 120 minut zapłacimy 1 złoty, a za kolejną godzinę – 2 złote. Każda następna godzina to koszt 3 złotych. Tyle że... nie wszyscy będą mogli z tych stawek skorzystać.
Nowe, korzystniejsze zasady będą dostępne wyłącznie dla posiadaczy Karty Mieszkańca „Mój Szczecinek”, którą posiada już blisko 1500 osób. Bez tej karty nie będzie już darmowych 20 minut – system od razu naliczy pełną opłatę 2 zł za pierwszą godzinę, a kolejne będą kosztować odpowiednio 4 złote i 8 złotych.
– Zmiany w cenniku planujemy wprowadzić po długim majowym weekendzie – zapowiada Tomasz Merk, dyrektor Komunikacji Miejskiej Szczecinek.
Warto więc zawczasu pomyśleć o wyrobieniu karty mieszkańca, by cieszyć się jazdą bez przepłacania. Szczegóły dostępne są na stronie karta.szczecinek.pl.
2 0
Czyli turysta będzie płacił słono. A miał być nasz Szczecinek Mekką turystyki