To miała być inwestycja, która połączy północ z centrum kraju i odetchnąć miały całe regiony. S11 to projekt strategiczny, od lat wpisany w rządowe programy, powtarzany w zapowiedziach polityków i planach drogowców. Dziś jednak coraz częściej mówi się o niej jak o historii bez końca. Ważna – bez wątpienia. Ale jak widać, również wyjątkowo pechowa.
Największy problem dotyczy 23-kilometrowego odcinka między Piłą a Jastrowiem. To fragment, który trzeba przygotować niemal od zera. Wybrany wcześniej przebieg trasy okazał się kolizyjny z cennymi przyrodniczo terenami. W grę wchodzą obszary chronione, w tym Natura 2000. W praktyce oznacza to jedno: konieczność wyznaczenia nowego wariantu drogi i powrót do etapu, który wielu uważało za zamknięty.
Drogowcy przyznają nieoficjalnie, że to oznacza wieloletnie opóźnienie. Padają nawet prognozy, że w tym miejscu trasa nie powstanie w ciągu najbliższych siedmiu lat. To mocne słowa, ale oddają skalę problemu. Bo nie chodzi o korektę kilku łuków czy przesunięcie ronda. Chodzi o ponowne opracowanie dokumentacji, analizy środowiskowe i społeczne, a następnie uzyskanie decyzji środowiskowej.
W grę wchodzą trzy nowe warianty przebiegu. Jeden jest modyfikacją wcześniej odrzuconej koncepcji, dwa pozostałe mają omijać obszary objęte ochroną po wschodniej stronie. Kluczowe będzie także przesunięcie węzła Jastrowie, co ma umożliwić poprowadzenie trasy z dala od potencjalnych stref ochronnych. To jednak oznacza powrót do Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego i rozpoczęcie procedur niemal od początku.
Problem w tym, że konsultacje społeczne odbywały się już kilka lat temu. Mieszkańcy czterech gmin znów zostaną zaproszeni na spotkania informacyjne. Trudno nie zadać pytania, dlaczego kwestie środowiskowe nie zostały ostatecznie rozstrzygnięte wcześniej. Obszary chronione nie pojawiły się przecież wczoraj.
W szerszej perspektywie S11 w Wielkopolsce ma docelowo liczyć 366 kilometrów. Dziś realnie funkcjonują tylko wybrane fragmenty, m.in. odcinek Poznań – Kórnik i zachodnia obwodnica Poznania. Pozostałe części są w fazie przetargów, projektów lub postępowań środowiskowych. Na północ od Piły sytuacja wygląda lepiej – ogłoszono przetargi na realizację odcinków od Szczecinka przez Podgaje do Jastrowia. Dalej jednak droga znów wpada w administracyjny korek.
Harmonogramy mówią o złożeniu wniosku o decyzję środowiskową dla spornego fragmentu w czwartym kwartale br. Optymiści wskazują, że cały projekt powinien zostać zrealizowany w ramach programu budowy dróg do 2030 roku, z perspektywą do 2033. Pesymiści patrzą na dokumenty, procedury i historię tej inwestycji – i nie są już tak spokojni.
Jedno jest pewne: S11 wciąż pozostaje na papierze ważniejsza niż w terenie. A mieszkańcy regionu nadal czekają na drogę, która miała odciążyć ruch, poprawić bezpieczeństwo i skrócić czas przejazdu. Na razie dostają kolejne warianty, kolejne konsultacje i kolejne lata oczekiwania.
Teraz12:45, 17.02.2026
POLSKA🤣!
.18:44, 17.02.2026
PO
Wynaturzony12:50, 17.02.2026
No...obszar natura 2000 pewnie nie był dotychczas znany rożnego typu urzędom, urzędnikom oraz drogowcom. Wszyscy jak widać najwyższej klasy specjaliści...za pieniądze podatników.
pol09:29, 18.02.2026
Brali przykład ze Stobnicy , też Natura 2000 i wybudowano tam drugi Malbork !
państwo z gówna16:31, 17.02.2026
Żabka i rybka ważniejsze od człowieka,ku..rewskie lewackie lobby. Żebyście tak lobbowali za uśmiercanymi hurtowo zastrzykiem w serce nienarodzonymi dzieciaczkami jak lobbujecie za żabką,robaczkiem i innymi bzdetami.
Ryj03:34, 18.02.2026
Z gówna to ty jestes ulepiony, żabka czy rybka wazniejsza niż jakis wąsaty stary Janusz w swoim starym passacie na diesel. Co w życiu osiagneles dziadzie ?
Je 07:38, 18.02.2026
Ryj zamknij ryja lewacki oszołomie
x16:58, 17.02.2026
poprowadzić S po przebiegu dawnej 11 wyburzyć kilkanaście domów to może de-bile i ekolodzy się obudzą
BBC 18:45, 17.02.2026
W żope yebani Eco terroryści
Alf03:35, 18.02.2026
Słuchaj zboku , tak to możesz się odzywać do matki nieudaczniku
Puls 07:41, 18.02.2026
Alf... piękna padalska ksywka 👍
Pozostałe komentarze
Leming13:39, 17.02.2026
Uśmiechajta się brygada:-))
Jak kędzior z ka lesonem i smukłą:-))
g-a19:32, 17.02.2026
Jest wyjście. Poprowadzić S11 z Jastrowia do Wałcza. Stamtąd do Piły przez S10. Ekoterrorystów ogrodzić murem berlińskim i niech tam siedzą w tej całej naturze. Odciąć prąd i niech oświetlają się ekologicznymi lampami naftowymi.
Trolek07:18, 18.02.2026
Uparto się, żeby przeprowadzić S11 w starym kształcie, po obszarach chronionych. A niektórzy fachowcy proponują poprowadzenie drogi z Jastrowia bardziej na Złotów i ominięcie tych obszarów. Nikt nie traci, bo koło Piły trafia się w tą samą obwodnicę, tylko jedno skrzyżowanie, czy dwa dalej. Dla nas to przecież wszystko jedno.
niezalogowany15:52, 18.02.2026
Panowie z GDDKIA rozmawiali ostatnio na konsultacjach społecznych właśnie o trasie przez gminę Tarnówka i Krajenka. Trasa przebiegała by obok lub przez takie wioski jak Paruszka, Skórka ale mieszkańcy tez są przeciwni i jest pat. Niestety każdemu się nie dogodzi bo każdy by chciał mieć fajną drogę ale najlepiej to u sąsiada.
Bel 07:42, 18.02.2026
Żaby są bardzo smaczne
Jaro15:52, 18.02.2026
To w końcu może zróbmy trasę przez Moskwę. Będzie wszystkim pasować.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Maja Kuchar, trenerka i miasto wyróżnieni
Gratuluję Mąki, jej trenerce oraz miastu Szczecinek !!!
Nick
23:15, 2026-04-03
Policja przejęła 7 kg narkotyków
Po ile sa kołdry na rynku???????? Kiedy dostawa?
Karl
21:11, 2026-04-03
Działkowcy ROD będą zadowoleni.
Pogonić ich za miasto
Woytek
20:00, 2026-04-03
Plaża nad Trzesieckiem z nowym dzierżawcą.
Fakt,swojemu psu nie pozwalam wchodzić do tego jeziorka bo jeszcze coś złapie 💩
Murena
19:35, 2026-04-03