Zamknij
REKLAMA

Sanepid wczoraj i dziś. Rozmowa z dyr. Wiesławem Kulikiem

07:30, 07.11.2019 | br
REKLAMA
Skomentuj

W miniony czwartek w Centrum Edukacji Ekologicznej i Rewitalizacji Jezior odbyło się spotkanie dotyczące 100-lecia Inspekcji Sanitarnej w Polsce i 65-lecia Inspekcji Sanitarnej w Szczecinku. Jak zmieniło się postrzeganie Sanepidu przez Polaków i czym się aktualnie zajmuje inspekcja, w rozmowie z Powiatowym Inspektorem Sanitarnym Wiesławem Kulikiem.

Czy sanepid dzisiaj i ten sprzed 100 lat zajmuje się tym samym?

- Ogólnie rzecz biorąc tak. Zmieniły się jednak proporcje zagadnień. Sanepid ma przede wszystkim chronić człowieka w środowisku. Może dzisiaj to brzmi trochę zuchwale, ponieważ człowiek niszczy środowisko naturalne, ale to temat dla innych służb. Więc 100 lat temu, kiedy powstawały inspekcje sanitarne ludność była wycieńczona I wojną światową. Dziesiątkowały ją choroby zakaźne. 100 lecie Inspekcji zbiega się również z rocznicą ogromnej epidemii choroby zwanej Hiszpanką. Wydłużył się okres życia człowieka z 46 na około 70 lat. Dziś dużą rolę ma profilaktyka oraz promocja zdrowego i higienicznego stylu życia. Na przestrzeni tych 100 lat zmieniło się bardzo życie człowieka, zmieniły się choroby z jakimi się zmaga, oraz środowisko w którym egzystuje. Więc naturalnym jest, że nasza rola uległa też ewolucji. Dziś nie ma tak wielkiego problemu z czerwonką lub salmonellą. To wynik wzrostu świadomości człowieka, jak bardzo ważna jest higiena.

Kontrola z Sanepidu nie kojarzyła się z niczym dobrym. To wcale nie tak odległa historia. Jak jest dzisiaj?

- Tak niestety było. Panie z sanepidu kojarzyły się wyłącznie z karą. Nasze wizyty najczęściej  kojarzone były jako efekt prośby o interwencję. Dzisiaj odsetek takich kontroli bardzo spadł. Nie znaczy to że takie prośby o interwencję do nas nie wpływają. Oczywiście, że są, ale obserwujemy znaczny spadek tych anonimowych. Nie zmienia to faktu, że interwencje są i będą. Aktualnie dotyczą one sprzedaży artykułów przeterminowanych lub uchybień związanych z higieną. Wszystkie takie informacje musimy sprawdzić, zdarza się, że kontrolowany otrzymuje mandat. Bywa też, tak chociaż coraz rzadziej, że donos nie ma pokrycia z rzeczywistością. Wzrosła jednak bardzo świadomość przedsiębiorców.

Jakie branże są zobowiązane do respektowania przepisów sanitarnych?

- Wszystkie zakłady kosmetyczne, gabinety służb zdrowia. Przepisy obowiązują również tych, którzy zajmują się sprzedażą lub obróbką żywności. Jestem związany z inspekcją sanitarną w Szczecinku od 15 lat i widzę ogromną zmianę w sposobie podejścia przedsiębiorców do tych przepisów. Nie jesteśmy już traktowani jako zło konieczne, a organ doradczy. Wymogi nie są już traktowane jako martwe przepisy. Są respektowane już w planach budowy sklepu, gabinetu czy restauracji. To dobrze wróży na współprace między nami, a przedsiębiorcami. Normą jest to, że odbywają się konsultację już w trakcie projektowania. W stosunku do przedsiębiorców mamy dwa rodzaje kontroli, te interwencyjne, o których już mówiłem oraz planowane. Te drugie odbywają się z reguły raz na dwa trzy lata, pod warunkiem, że nie mam żadnych uchybień.

Co jeszcze ma pod opieka inspekcja sanitarna?

- Mamy baczenie na żywność. Na każdym etapie jej produkcji. Począwszy od zasiewu, poprzez przetwórstwo na sprzedaży kończąc. Zarówno w formie już nie przetworzonej, czyli sklepy lub restaurację. Jesteśmy obecni w lecie na kąpieliskach wodnych. Badanie wód i wydawanie pozwoleń. Podobnie jest z kąpieliskami krytymi. Badamy wodę pitną. Inspekcja ściśle współpracuje z PWiK. W naszej gestii są również wszelkie statystyki związane z chorobami zakaźnymi. Sanepid to też wszelkiego rodzaju szczepienia: po pierwsze ochronne, jak np. obowiązkowe dla dzieci, po drugie sezonowe (np. przeciw grypie). Inspekcja Sanitarna nadzoruje te szczepienia, ilość oraz punkty szczepień. Trzeci rodzaj szczepień to te, które są stosowane przed wyjazdami do innych krajów. Tzw. szczepienia przeciw chorobom tropikalnym. Służymy również pomocą, choćby przy badaniu grzybów.

Inspekcja sanitarna to nie tylko jednak kontrolne i badanie, to również profilaktyka i uświadamianie.

- Tu mamy szerokie pole do popisu i bardzo je wykorzystujemy. Nieocenioną rolę, w naszej placówce ma Izabela Jadwiżyc – promotor zdrowia. Jest niezwykle energiczną i otwartą osobą. To ona odpowiedzialna jest za profilaktykę w naszym powiecie. Wyznajemy zasadę, że aby coś weszło w nawyk, trzeba dużo o tym mówić i przypomnieć. A najlepiej zacząć edukację od najmłodszych. Dlatego mamy mnóstwo wykładów, prelekcji, prezentacji oraz spotkań z dziećmi i młodzieżą. Tematyka jest ogromna: zasady odżywiania, higiena, dbanie o zdrowie zarówno jeśli chodzi o wizyty lekarskie jak i sam styl życia. Jesteśmy tak naprawdę w wielu aspektach życia człowieka.

Każdą instytucję tworzą ludzie, my mamy to szczęście, iż Inspekcję Sanitarną w Szczecinku znajdują się ludzie z pasją z ogromną życzliwością. Sanepid przez te 100 lat bardzo się zmienił, choć jak mówił inspektor Kulik idea pozostała ta sama, ma pomagać ludziom.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

Natura...Natura...

2 0

Na początku rozmowy pada kwestia ochrony środowiska. Wypada więc przypomnieć. Mądre słowa dr. Ewy Hipler - Sienkiewicz: Krzywda wyrządzona Środowisku to krzywda wyrządzona Człowiekowi. 00:29, 08.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gość Gość

2 0

Jako mieszkańcy dziękujemy dla sanepidu że zawsze w Szczecinku pilnował by mieszkańcy oddychali czystym wprost górskim powietrzem i kąpali się w krystalicznej wodzie jeziora Trzesiecko. 17:22, 11.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© iszczecinek.pl | Prawa zastrzeżone