Zamknij
REKLAMA

Sploty, skręty i węzełki, czyli wszystko o makramie.

28.04.2022 Magdalena Michalska

Sploty, skręty i węzełki, czyli wszystko o makramie.

W Starym Wierzchowie, od kilku miesięcy powstają niebanalne torebki i piękne dekoracje do domu. Ich twórczynią jest rękodzielniczka - z pasji i z zamiłowania – Agnieszka Szylak. Kobieta obdarzona wielką wyobraźnią i jeszcze większą cierpliwością. 

– Wszystko zaczęło się od kursu, na który zapraszał Lokalny Ośrodek Wiedzy i Edukacji w Wierzchowie – mówi pani Agnieszka, szybko dodając że był to początek wielkiej pasji, którą przez kolejne miesiące zadecydowała się rozwijać sama. Przy pomocy Internetu, a zwłaszcza tutoriali w serwisie YouTube, zgłębiała kolejne sekrety tworzenia makramy, czyli ozdób wykonanych poprzez wiązanie i zaplatanie sznurków.

- Odkąd spróbowałam, makrama towarzyszy mi każdego dnia, to mój sposób na relaks, ale i samorozwój.

Od czasu ukończenia kursu, czyli października 2021 roku, pani Agnieszka każdego dnia poświęca swej pasji kilka godzin, a spod jej zwinnych palców wychodzą piękne warkocze, ozdobne supły i delikatne aniołki. Jednym słowem małe dzieła sztuki, którymi możemy przyozdobić ściany pokoju lub sprezentować jako niezwykły podarek wybranej osobie.

Popularności makramy i zwiększonego zainteresowania rękodziełem w ogóle, nasza rozmówczyni upatruje w zindywidualizowaniu naszych czasów.

– Kto z nas nie lubi pięknych przedmiotów, w dodatku stworzonych specjalnie z myślą o naszych urodzinach czy jubileuszu? A jeśli mamy pewność że dany przedmiot powstał tylko w jednym egzemplarzu i jest w dodatku spersonalizowany, to któż mógłby się mu oprzeć?

[FOTORELACJA]6578[/FOTORELACJA]

W dodatku makrama nie jest trudna. Po opanowaniu podstaw, dosyć szybko możemy popuścić wodze wyobraźni i cieszyć się pierwszymi efektami pracy. Trzeba być tylko cierpliwym i stawiać na dobre jakościowo produkty.

Pani Agnieszka zwraca też uwagę na cały szereg praktycznych zastosowań makramy. Wiszące osłonki na doniczki, narzuty na kanapę i fotele, huśtawka dla maluszka, a nawet oryginalne firanki – to wszystko przykłady wykorzystania makramy we wnętrzach mieszkalnych.

Jak dotąd największym makramowym wyzwaniem przed jakim stanęła nasza bohaterka, okazała się torebka wypleciona z aż 230 metrów sznurka! Z wszytą podszewką i zamkiem błyskawicznym jest pełnowartościowym akcesorium, przy pomocy którego można ożywić nawet prostą stylizację. Największą popularnością wśród miłośników rękodzieła cieszą się natomiast niewielkie wymiarowo prace, takie jak pierwszokomunijne aniołki czy obręcze z podziękowaniami dla rodziców. – Do sznurka świetnie pasują wszelkie inne ozdoby: korale, wstążki, piórka – umiejętnie łącząc je w całość, możemy wyczarować coś co zachwyci nawet najbardziej wybredną osobę.

- Czas rękodzielników upływa w rytmie zmieniających się sezonów – tłumaczy pani Agnieszka.

-  Zimą tworzymy z myślą o prezentach bożonarodzeniowych oraz dniu babci i dziadka, wiosną czekamy na pierwsze komunie, a latem na wesela i wieczory panieńskie. Z własnego doświadczenia wiem, że makrama dopasowana wielkością i kolorem do upodobań obdarowywanej osoby, może wywołać prawdziwą eksplozję radości. Moi synowie podarowali swojej babci koło z ludzikami symbolizującymi ich więź i ta praca okazała się strzałem w dziesiątkę.

Jak zapewnia nasza rozmówczyni w kwestii makramy lubi każdy etap procesu twórczego: naukę nowych splotów, zakupy niezbędnych materiałów, projektowanie i finalnie - wyplatanie. Kłopoty pojawiają się dopiero gdy gotowy produkt trzeba pomysłowo sfotografować. – Internet pełen jest pięknych prac, trudno więc wybić się w ich gąszczu, a zdjęcia zwłaszcza te wykonane w domu, nie oddają całej urody gotowych makram. Staram się jednak jak mogę i pracuję również nad poprawą tego aspektu!

Jeśli jesteście ciekawi prac autorstwa pani Agnieszka Szylak, zerknijcie na jej instagramowy profil i nie wahajcie się wyrazić kilku pochwał!

REKLAMA

komentarz (1)

olga olga

2 0

Pani Agnieszko, piękne prace, gratuluję! 21:07, 28.04.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz