Spory o balkony od lat dzielą mieszkańców bloków i wspólnoty. Rząd szykuje zmiany, które mają jasno odpowiedzieć na pytanie: kto naprawdę płaci za remont i naprawy?
Jak informuje Portal Samorządowy, rząd pracuje nad nowelizacją ustawy o własności lokali, która może zakończyć jeden z najczęstszych konfliktów w budynkach wielorodzinnych. Chodzi o odpowiedzialność za balkony – a dokładniej o to, kto ma je utrzymywać i finansować ich remonty.
Obecnie sytuacja prawna bywa niejednoznaczna. W praktyce wiele wspólnot i właścicieli interpretuje przepisy na własny sposób, co prowadzi do sporów – zwłaszcza gdy balkon wymaga kosztownej naprawy.
Projektowane zmiany mają to przeciąć. Zgodnie z zapowiedziami, elementy konstrukcyjne balkonów mają zostać jednoznacznie uznane za część nieruchomości wspólnej. Oznacza to, że za ich stan techniczny i remonty odpowiadałaby wspólnota mieszkaniowa, a nie pojedynczy właściciel lokalu.
Kluczowe jest rozróżnienie pomiędzy tym, co konstrukcyjne, a tym, co użytkowe. Nowe przepisy mają przesądzić, że płyta balkonowa, izolacje czy elementy nośne nie są „prywatnym dodatkiem”, lecz częścią całego budynku. Tym samym ich naprawa powinna być finansowana ze wspólnego budżetu.
To szczególnie istotne w starszych blokach, gdzie zaniedbane balkony mogą wpływać na bezpieczeństwo całej konstrukcji.
Projekt nowelizacji ma także wzmocnić pozycję wspólnot mieszkaniowych wobec deweloperów. W praktyce chodzi o roszczenia z tytułu rękojmi za wady budowlane dotyczące części wspólnych.
Dziś często wygląda to tak, że każdy właściciel działa osobno, co utrudnia skuteczne dochodzenie napraw i prowadzi do chaosu organizacyjnego. Po zmianach to wspólnota jako całość miałaby prowadzić takie sprawy, co ma poprawić stan techniczny budynków.
Nowelizacja ma również uporządkować kwestie finansowe. Właściciele lokali mają być zobowiązani do regularnego wnoszenia opłat – nie tylko na zarządzanie nieruchomością, ale także zaliczek na media i gospodarkę odpadami, w jasno określonych terminach.
Doprecyzowana ma zostać także odpowiedzialność właścicieli za zobowiązania wspólnoty. Zgodnie z projektem, odpowiedzialność indywidualna pojawi się dopiero wtedy, gdy egzekucja wobec samej wspólnoty okaże się bezskuteczna.
Jeśli projekt wejdzie w życie, może znacząco ograniczyć konflikty między mieszkańcami a zarządami wspólnot. Jasne zasady mają sprawić, że pytanie „kto zapłaci za remont balkonu?” przestanie być źródłem niekończących się sporów i interpretacji.
Na razie to zapowiedzi, ale już teraz widać, że zmiany mogą dotknąć tysięcy właścicieli mieszkań w blokach – i realnie wpłynąć na ich domowe budżety.
Miasto szuka sprawców nielegalnej wycinki
Ależ ty musisz być sfrustrowany i monotematyczny 🤔Na dodatek wydaje ci się, że jesteś śmieszny.
Trebor
18:01, 2026-01-16
Miasto szuka sprawców nielegalnej wycinki
Wszak ta wieś i miasto są jego i tylko jego🤣
Pytajcie łysego
17:16, 2026-01-16
Miasto chce przejąć tereny AMW
W ubiegłym roku dowiedzieliśmy się ,że gburmistrz pragnie z całego serducha przyłączyć do miasta kolejne wioski wokół Szczecinka a teraz dodatkowo 150 ha terenów powojskowych.Ma wielki rozmach ten wielki człowiek, z prowincjonalnej mieściny pragnie obszarowo wejść na podium największych obszarowo miast Polski !
bob budowniczy
16:15, 2026-01-16
Miasto chce przejąć tereny AMW
Łysy Juras powinien powtórzyć podróż życia na koszt podatnika do Chin i ściągnąć kolejnych inwestorów na te tereny.Poprzednie odwiedziny państwa środka zaowocowały zalewem chińskich inwestorów w Szczecinku !
pol
15:53, 2026-01-16
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz