Od 1 stycznia zmieniają się przepisy dotyczące zasiłku pogrzebowego. Świadczenie wzrośnie do 7000 zł i będzie wolne od kryterium dochodowego. Reforma obejmie także sposób wypłat i terminy.
Nowy rok przynosi jedną z największych zmian w systemie świadczeń ostatnich lat. Jak przypomina portal Rynek Zdrowia, od 1 stycznia 2026 r. zasiłek pogrzebowy w Polsce wzrośnie z 4000 zł do 7000 zł. To kwota wypłacana jednorazowo, niezależnie od dochodów, majątku czy wieku osoby uprawnionej.
Zasiłek ma być również waloryzowany – jeśli inflacja w poprzednim roku przekroczy 5 procent, świadczenie wzrośnie automatycznie od 1 marca.
Prawo do zasiłku przysługuje osobom, które poniosły koszty pogrzebu. W katalogu mieszczą się mąż lub żona, rodzice, dzieci, rodzeństwo, dziadkowie, wnuki i osoby pod opieką prawną.
Jeśli pogrzeb został zorganizowany przez pracodawcę, dom pomocy społecznej, gminę, powiat albo Kościół lub związek wyznaniowy, świadczenie może trafić także do tych jednostek. W przypadku osoby spoza rodziny kwota odpowiada faktycznym kosztom, ale nie może przekroczyć limitu.
Największa różnica polega na uproszczeniu procedur. Jeśli koszty pogrzebu pokryła jedna osoba z rodziny, Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie będzie już musiał wydawać formalnej decyzji. Świadczenie ma zostać wypłacone na podstawie wniosku i dokumentów.
Decyzja ZUS będzie wymagana wyłącznie w sytuacjach, gdy koszt poniosło kilka osób lub instytucja – wtedy kwota ma zostać podzielona proporcjonalnie do udokumentowanych wydatków.
Zmienia się także termin wypłaty. Dotąd zasiłek był przekazywany do 30 dni od wyjaśnienia ostatnich okoliczności. Po reformie maksymalny czas wypłaty zostanie skrócony do 14 dni. Nowe przepisy dopuszczają również przekazanie pieniędzy bezpośrednio na konto zakładu pogrzebowego, jeśli osoba uprawniona udzieli takiego upoważnienia.
Wniosek będzie można złożyć zarówno w organie rentowym, jak i za pośrednictwem zakładu pogrzebowego.
Wniosek należy złożyć w ciągu 12 miesięcy od dnia śmierci. Jeśli wcześniej pojawiły się formalne trudności, na przykład problem z odnalezieniem lub identyfikacją ciała, termin liczy się od dnia pogrzebu – pod warunkiem przedstawienia stosownych dokumentów, takich jak odpis aktu zgonu lub zaświadczenie policji albo prokuratury.
Dyrektor muzeum bez kolejnej kadencji.
Matko Bosko myślałem że z yrkiem coś złego się dzieje jak zobaczyłem to zdjęcie idzie zima to może na razie do śniegu pójdzie
Gul
20:10, 2025-12-31
Wiesław Suchowiejko. O pewnym skrócie myślowym....
Historia obojętności jest ogromna. Co tam 1 talerz, w 1 dzień. Zapewne strach głownie decydował o obojętności naszej, ale takze wobec nas . Czesto jeszcze niższe instynkty. Tysiące lat humanizmu i zezwierzęcenia międzyludzkiego - znikają współcześnie pod rolkami oglupienia internetowego. Dojdziemy do momentu, kiedy nic nie będzie miało znaczenia. Nawet nic naszego. Oby się chciało zapraszać czlowieka do tego talerza. Może być nawet z blachy, byle znów był.
Campo di Fiori
16:54, 2025-12-31
Dyrektor muzeum bez kolejnej kadencji.
Zdjęcie czarnobiałe, myślałem, że chłop nie żyje. Na szczęście nie😂
Adam
16:16, 2025-12-31
Dyrektor muzeum bez kolejnej kadencji.
no i co że nie przedłużyli? przecież nikt go nie zwolnił choć zdaje się były wcześniej powody i zaniedbania. Pan Irek to fajny gość ale czy tylko dlatego bycie "Dyrektorem" to funkcja która mu się dożywotnio należy? Przecież to chore. Będzie konkurs, przyjdzie ktoś nowy i będzie musiał się wykazać, a Pan Irek na pewno znajdzie dla siebie jakąś przystań. Zmiana na stanowiskach kierowniczych to normalna praktyka. Zero kontrowersji. Niektórzy próbują jednak zbijać na tym kapitał polityczny, jak na przykłąd lokalna organizacja ośmiornicza zwana PO
Janusz Grabacz
16:10, 2025-12-31
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz