Zamknij
REKLAMA

Szkolenie przed zakupem drona? To dobra decyzja

13:11, 27.04.2021 | r.
Skomentuj

Szkolenie latania dronem może nam się nie przydać, jeśli dla zabawy kupujemy w markecie drona, czyli coś, co waży niewiele i kosztuje tyle, co dwa typowe obiady w tej średniej restauracji. Dron tego rodzaju jest bardzo lekki i można nim sobie polatać w hali sportowej lub na otwartym terenie, wtedy gdy wiatr nie wieje i tylko w tym przypadku szkolenie można uznać za opcję zbędną.

Kilka istotnych wzmianek odnośnie szkolenia

Szkolenie przed zakupem drona to nie tylko jakieś tam wykłady, w których przypadku sporo nam mówi jakiś profesor w podeszłym wieku. Obecnie takie szkolenia organizują ludzie młodzi ze specjalnymi certyfikatami, a ta część teoretyczna to nieprzynudzanie. Tylko podanie tych bardzo ważnych informacji w przystępny sposób.

Kluczowe znaczenie ma też i to, że w przypadku szkolenia ta część teoretyczna to nie jakieś sztuczne przeciąganie wykładu o dronach. Większość szkolenia w tym konkretnym przypadku stanowią ćwiczenia z obsługi, a ta obsługa to programowanie trasy i kamery, bo dron o czterech, czy o sześciu wirnikach wykonuje zadania, które mu zaprogramowaliśmy za pomocą sterownika, który ma spory dotykowy ekran i dżojstik, a poza nim jeszcze kilka przycisków.

Kwestie bezpośrednio związane z teorią

Część teoretyczna szkolenia latania dronem to rzecz jasna mówienie o tym, że nie można latać, wtedy gdy burza jest dość blisko i wtedy gdy wiatr jest zbyt silny. Ten aspekt szkolenia jest istotnym, bo pewne modele dronów w instrukcji obsługi mają wyraźnie napisane, przy jak szybkim wietrze bocznym latanie jest niewskazane. Tych wytycznych należy się trzymać, bo łatwo można uszkodzić drona, który kosztuje równowartość naszych dwóch średnich pensji.

Jednym słowem ta teoria też się liczy, bo dzięki niej nie stracimy dość drogiego drona z kamerą 4K lub z kamerą 6K, czyli sprzętu, którego profesjonalista używa do kręcenia reklam, a zarobek na reklamie, której ważną składową jest materiał filmowy nakręcony dronem to spory zarobek. Dlatego informatycy zajmujący się obróbką materiału filmowego nakręconego w jakości 4K robią sobie kurs na drona, po to, by zarabiać więcej i po to, by szybko go nie stracić w zbyt porywistym wietrze.

Osoby z kilkunastoletnim doświadczeniem

Wiadomo nie od dziś, że firmy organizujące kursy na operatora drona zatrudniają specjalistów, czyli ludzi, którzy latają dronami różnych producentów i doskonale znają wiele modeli. Wiedzą też czym mniej więcej różnią się od siebie poszczególne generacje tych modeli. Dlatego też te ich nauki udzielane w formie instrukcji słownych są niezwykle trafnymi, choć zainteresowani kursami preferują ćwiczenia, bo w ich przypadku na własnej skórze poznają, czym jest obsługa konkretnego modelu drona.

Samo latanie nie jest trudne, bo to programowanie trasy i programowanie kamery do wykonania serii filmów i sekwencji zdjęć, ale na dokładkę trzeba się pilnować, po to, by nie wzbić się zbyt wysoko i by nie zbliżyć się zbytnio do czynnego lokalnego lotniska, bo właśnie tak stworzy się zagrożenie. Informacje o tym rozsądnym lataniu to rzecz jasna podstawa szkolenia przed zakupem drona, bo najważniejsze kwestie to te dotyczące bezpieczeństwa.

Więcej informacji znajdziesz na https://ironsky.pl/szkolenia-uavo/

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%