Zamknij
REKLAMA

Skąd się wzięła herbata w Turcji?

12:55, 28.07.2022 | .
Skomentuj

Herbata turecka – czym się wyróżnia?

 

W Turcji herbata cieszy się ogromną popularnością. Jest spożywana w bardzo dużych ilościach, o każdej porze dnia, i ciężko sobie wyobrazić towarzyskie spotkanie bez tego napoju. Jej parzenie to prawdziwy rytuał, co zapewnia unikalny smak naparu, dlatego herbata po turecku jest chętnie spożywana także poza granicami tego kraju.

Początkowo Turcy sprowadzali herbatę z Chin. Był to bardzo drogi napój, tylko dla elity, kiedy jednak zaczęto uprawiać krzewy herbaciane na miejscu, stała się ona tańsza i przystępniejsza dla ogółu. Plantacje herbaty pojawiły się głównie w północno-wschodniej części kraju, a najbardziej znanym z uprawy tej rośliny regionem stało się miasto Rize – ze względu na odpowiednią wilgotność oraz umiarkowane, ciepłe temperatury, w jego okolicach panują idealne warunki dla herbacianych krzewów.

Obecnie Turcja jest piątym na świecie producentem herbaty, a większość produkcji trafia na krajowy rynek – Turcy zaliczają się do czołówki także pod względem ilości spożywanej herbaty. W Turcji uprawia się najczęściej lokalną odmianę Camellia sinensis – krzew ma mniej gałązek i posiada grubszy pień niż krzewy odmiany indyjskiej albo chińskiej. Okres kwitnienia tureckiej herbaty trwa od maja do października. Zebrane liście poddawane są naturalnej fermentacji, bez żadnych sztucznych dodatków, a otrzymany w ten sposób susz jest drobny, ciemnobrązowy i wyróżnia się delikatnym, lekko słodkawym smakiem.

Jak pić herbatę po turecku?

Doskonały smak herbata turecka osiąga nie tylko przez długi okres prażenia liści, ale też dzięki specyficznej metodzie parzenia. Prawdziwa herbata po turecku wymaga czasu. Nie zalewa się jej po prostu wrzątkiem, tylko zaparza w specjalnym dzbanuszku, który składa się z dwóch czajniczków. Do dolnego czajniczka wlewa się wodę, do górnego wsypuje odpowiednią ilość suszu – standardowa porcja na dwie osoby to trzy, cztery łyżeczki herbaty.

Listki herbaty trzeba lekko przepłukać chłodną wodą, tak by mogły się one dobrze rozwinąć podczas zaparzania. Następnie na wolnym ogniu podgrzewa się wodę w dolnym czajniczku i zalewa wrzątkiem przygotowany susz. Dolny czajniczek znowu uzupełnia się zimną wodą i ponownie zagotowuje. Pod wpływem gorącej wody z listków herbaty wydobywa się cała głębia jej smaku, a napar jest gotowy po około 15-20 minutach.

Jak podawać turecką herbatę?

Można oczywiście rozlać herbatę do zwykłych filiżanek, ale w Turcji herbata zawsze jest serwowana w charakterystycznych, tulipanowych szklaneczkach z kryształu. Przed nalaniem herbaty, szklankę powinno się wcześniej ogrzać, tak by podtrzymać wysoką temperaturę naparu. Esencję wlewa się do mniej więcej ¾ wysokości szklaneczki i dodaje do niej czystą, wrzącą wodę. Do słodzenia używa się cukru w kostkach.

Herbata po turecku jest dużo mocniejsza od zwykłych herbat, jakie zazwyczaj pije się w Polsce, dlatego na początek można zmniejszyć ilość suszu w czajniczku albo dolewa się do esencji więcej wody. Czasami też miesza się czarną herbatę z suszem owocowym, na przykład z jabłek albo granatów.

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%