Do naszej redakcji dotarł list od jednego z mieszkańców ulicy Armii Krajowej w Szczecinku. W liście tym czytelnik zwraca uwagę na poważny problem dotyczący opuszczonego spichlerza zbożowego, który stał się miejscem częstych, głośnych zgromadzeń młodzieży. Problemy, które opisuje, są naprawdę alarmujące.
Chciałbym zwrócić uwagę na poważny problem dotyczący mieszkańców ulicy Armii Krajowej, zlokalizowanej w sąsiedztwie opuszczonego spichlerza. Problem ten polega na częstych, głośnych zgromadzeniach młodzieży, które mają miejsce w nieczynnym już spichlerzu zbożowym. Nie brakuje tam rozbitych butelek i puszek po alkoholu, są kawałki mebli. I niezabezpieczone studzienki, do których można wpaść. Widok jest przerażający.
– pisze czytelnik.
Obiekt ten, według relacji mieszkańców, jest niebezpieczny i stanowi miejsce licznych wybryków.
Dochodzi tam do licznych wybryków, takich jak wchodzenie na dachy, wybijanie okien, spożywanie alkoholu zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku, podpalenia, niszczenie okolicznej infrastruktury oraz dewastacja systemu alarmowego (jeżeli jeszcze takowy tam istnieje). Ludzie tam wchodzą, nie zdając sobie sprawy, jak wielkie niebezpieczeństwo im grozi.
Problem nasila się szczególnie w okresie letnim, kiedy młodzież ma więcej wolnego czasu. Straż miejska, pomimo licznych pism skierowanych przez mieszkańców, nie interweniuje, argumentując, że jest to teren prywatny, na którym nie mają uprawnień do działania.
Kontakt z właścicielem obiektu również jest utrudniony – od czasu ogrodzenia terenu w 2011 roku właściciel nie pojawił się tam ani razu.
- dodaj Czytelnik.
Na terenie obiektu brakuje tablic ostrzegawczych, a ogrodzenie zostało sforsowane kilka lat temu.
Tutaj może dojść do tragedii!
– ostrzega czytelnik.
Apelujemy do odpowiednich służb o pilną interwencję. Mieszkańcy ulicy Armii Krajowej liczą na to, że ich problem zostanie zauważony i podjęte zostaną działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa w okolicy. Mamy nadzieję, że odpowiednie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i porządek zajmą się szybko tą sprawą.
Coś Cię denerwuje lub przeszkadza? Dzieje się coś na Twoich oczach? Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia, masz zdjęcie lub film? Może chcesz kogoś za coś pochwalić albo podzielić się swoją opinią? Daj nam znać na ALERT24, [email protected] lub na facebooku.
