Pomost nad Trzesieckiem w pobliżu hotelu Viki jest w fatalnym stanie – mówi nam Czytelnik. Będąc na spacerze z dzieckiem, omal nie doszło tam do nieszczęścia.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7319"}
Niewielki pomost, na którym można spotkać wędkarzy i młodzież, która spędza tam wolny czas, wymaga remontu. Brakuje w nim kilku desek, i to właśnie w dziurę po brakującej desce wpadło dziecko.
Jak mówi nam nasz Czytelnik, tym razem skończyło się na siniakach, ale w takiej dziurze można złamać nogę.
Nasz rozmówca powiadomił o niebezpiecznym obiekcie straż miejską. Na chwilę obecną pomost został zagrodzony taśmą i nie można z niego korzystać. Wkrótce zarządca ma przystąpić do jego naprawy.
Coś Cię denerwuje lub przeszkadza? Dzieje się coś na Twoich oczach? Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia, masz zdjęcie lub film? Daj nam znać na ALERT24, [email protected] lub na facebooku.
