Chciałbym poruszyć temat zakładu produkującego płyty drewnopochodne. Przez ostatnie miesiące, a może i lata słyszymy, że zakład dba o nasze powietrze w mieście m.in. poprzez montaż odpowiednich filtrów itp. Jednak tej poprawy powietrza my jako mieszkańcy absolutnie nie odczuwamy.
Przykład zeszłej niedzieli (17 listopada 2019 r.), a raczej całego weekendu gdzie przez cały czas był wyczuwalny charakterystyczny "zapach" drewna w powietrzu przy ulicy Piłsudskiego. Dowodem "poprawy jakości powietrza" są zdjęcia opadu pyłu zrobione w tym dniu na masce samochodu.
Innymi przekaz medialny to jedno, a rzeczywistość drugie (bez znaku równości).
