Zamknij
REKLAMA

Kot zakleszczył się pod maską samochodu. Ratowali go strażacy

14:08, 26.06.2020 | r.
Skomentuj
REKLAMA

Z nietypową interwencją zmierzyli się w piątek szczecineccy strażacy. Do jednostki Państwowej Straży Pożarnej trafiła prośba o uwolnienie zakleszczonego pod maską samochodu kota. Wszystko działo się na jednym z parkingów w centrum miasta.

Z naszych ustaleń wynika, że to przechodnie usłyszeli miałczenie spod maski samochodu. O pomoc poproszono policję i strażaków. Policja ustaliła właściciela pojazdu, który otworzył maskę samochodu. Kot schował się w ruchomych częściach silnika, więc do akcji wkroczyli strażacy. Małego kotka udało się uwolnić. Gdyby nie pomoc, zwierzę mogłoby zginąć w chwili uruchomienia silnika.

Według statystyk strażacy cieszą się największym zaufaniem wśród wszystkich służb mundurowych. I nie ma co się dziwić. Pomagają ofiarom wypadków, gaszą pożary, pomagają w otwarciu mieszkań, a ja trzeba to… ratują uwiezione zwierzęta.

(r.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

NikiNiki

7 4

To prawda strażacy są najlepsi!!! 15:18, 26.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolaPola

4 2

Z tego, co wiem to straż i policja odmówiła tej interwencji. Przyjechali dopiero jak się zgłaszający mocno postarali. 15:32, 26.06.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

kamakama

0 1

No i dobrze że odmówiła , szkoda tylko że jednak ulegli.Ustalili właściciela i to starczyło.
Właściciel samochodu powinien wezwać weteryniarza i straż miejską . 08:36, 27.06.2020


asdasd

0 0

brawo dla strażaków :) 12:02, 27.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA