Leśnicy, przygotowując się do sezonu letniego, od lat przywiązują dużą wagę do bezpieczeństwa przeciwpożarowego w lasach – monitorują zagrożenia, patrolują tereny leśne i reagują na najmniejsze ogniska ognia. Jak się jednak okazuje, nie tylko lasy są miejscem działań prewencyjnych. Równie ważne są procedury bezpieczeństwa w samych instytucjach, takich jak Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinku, gdzie w środowy poranek odbyła się symulacja ewakuacyjna.
Spore poruszenie wywołały sygnały alarmowe i obecność kilku wozów strażackich pod zamkiem w Szczecinku, a konkretnie pod siedzibą Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Mieszkańcy zaniepokojeni widokiem służb ratunkowych zgromadzonych przy budynku mogli odetchnąć z ulgą – nie doszło do żadnego zagrożenia, a wszystko było częścią wcześniej zaplanowanej symulacji ewakuacyjnej.
Jak informują leśnicy, ćwiczenia miały charakter szkoleniowy i praktyczny, a ich głównym celem było sprawdzenie obowiązujących procedur bezpieczeństwa oraz przygotowanie pracowników RDLP na ewentualne sytuacje kryzysowe – przede wszystkim pożar.
Podczas ćwiczeń przećwiczono kilka scenariuszy, z którymi w rzeczywistym zagrożeniu musieliby zmierzyć się zarówno pracownicy, jak i służby. Przeprowadzono sprawną ewakuację budynku, akcję ratowania osoby z podejrzeniem urazu kręgosłupa oraz sytuację, w której niemożliwe było opuszczenie gmachu głównymi wyjściami – wtedy konieczne okazało się wyprowadzenie poszkodowanego przez okno.
Przedstawiciele Lasów Państwowych nie mają wątpliwości, że takie ćwiczenia są nieocenione. Pozwalają nie tylko zwiększyć gotowość pracowników, ale przede wszystkim dają służbom ratunkowym możliwość przećwiczenia działań w warunkach maksymalnie zbliżonych do rzeczywistych.
– Współpraca i koordynacja pomiędzy służbami ratunkowymi a administracją to podstawa skutecznego działania – zaznaczają organizatorzy.
Wszyscy zgodnie podkreślają: lepiej ćwiczyć dziś, niż czekać na prawdziwe zagrożenie jutro.
Tego typu ćwiczenia są przez szczecineckich strażaków organizowane regularnie i odbywają się na terenie różnych firm, instytucji oraz urzędów, które chcą zadbać o bezpieczeństwo swoich pracowników.
Drogowcy walczą z dziurami w asfalcie.
Ul. Chojnicka i Sikorskiego tu ulicę w tragicznym stanie nawierzchni i chodników. Może doczekamy się kiedyś remontu tych ulic wstyd po tej ulicy nie idzie jeździć
Jan
22:22, 2026-02-26
Drogowcy walczą z dziurami w asfalcie.
Patrząc na problem muszę stwierdzić że ilość dziur w drogach szybko maleje. Zamiast 4 mniejszych dziur łączą się one w jedną dużą.
g-a
22:18, 2026-02-26
Robią z miasta szambo!
Po co ta debata? Pani Iza ma rację, problem jest. Pieseczki sr...ją gdzie popadnie a właściciele udają że nie widzą. Obowiązkiem jest sprzątanie po psie. Mam i sprzątam, korona mi nie spadła. Ludzie zeswirowali na punkcie psów. Pokupowali zwierzęta z patohodowli, ubierają w ciuszki i kapciuszki, wożą w wózkach, noszą w plecakach no ...ja prd a gów...nie sprzątną. Aha uprzedzę pytanie: mój pies to pies a nie mopo szczur na smyczy i ze schroniska.Woreczki zawszew pogotowiu. Brawo Pani Iza
Ada
21:28, 2026-02-26
Muzeum w Szczecinku z nowym szefem.
Miałam więcej nie pisać, ale żółć się ulewa kiedy JHD twierdzi, że nie zna P. Wojtanka. JHD może i nie zna pozostali członkowie znają się bardzo dobrze, razem działają w stowarzyszeniu w wałczu, wszyscy są miłośnikami historii, znają się jak łyse konie. Ot i cała prawda bez "ustawki".
OlaS.
21:27, 2026-02-26
8 3
Panowie strażacy w godzinach popołudniowych jechali 80 km/h ulicą pomiędzy Arią a dużą pocztą. W tym czasie na mieście było mnóstwo ludzi, rodzin z dziećmi. Panowie urządzili sobie rajd środkiem miasta narażając postronnych uczestników, w ramach ćwiczeń? Ktoś tu się chyba z ch....na głowy pozamieniał.
6 0
Do pożaru w Twoim domu będą sobie jechać 20 km/h, a na pasach przepuszczać pieszych. Dodatkowo po drodze jeszcze zatankują, zjedzą coś na stacji. Skąd, kretynie jeden z drugim wiedziałeś, że to ćwiczenia? A gdyby był to prawdziwy pożar czy inne zagrożenie? Jeżeli widzisz pojazd uprzywilejowany, imbecylu, to masz mu zejść z drogi, i gówno Cię obchodzi, dokąd jedzie - czy do pożaru czy po wódkę dla komendanta. Dopiero później to może być rozliczone, ale nie z tytanem intelektu, a odpowiednimi osobami. A dzieci trzeba uczyć tego samego - jak widzi i słyszy pojazd na sygnale bezwzględnie ma ustępować z drogi, a nie się pier...ć na środku ulicy!
3 0
A ta "zabawa" w ćwiczenia ewakuacyjne to na koszt RDLP czy podatnika bo jak na koszt podatnika to ja też chcę sobie zrobić ćwiczenia ewakuacyjne w swojej firmie
2 1
I tak się załatwia godzinkę, dwie albo trzy wolnego (bo jeszcze po akcji trzeba po niej pogadać), przy okazji angażując służby.
W szkołach - ok - tam jest mnóstwo dzieci i młodzieży, ale dla starych koniów? Ile to kosztowało? Ktoś niżej pisał, że chce. Ja też chcę - próbę ewakuacji bloku mieszkalnego. Dzieci będą miały frajdę, a dorośli szkolenie. Też dostanę, czy to tylko budżetówka bawi się za cudze?
1 0
No i regularne ćwiczenia na terenie firm, urzędów itd.? Chyba jaja sobie robicie. Jak długo żyję, nie słyszałem o próbie p-poż z udziałem straży w prywatnej firmie. Regularne - w urzędach pewnie tak.
1 0
Wolne na lunch? Tak się bawić można🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz