Dzika przyroda po raz kolejny dała o sobie znać w lasach wokół Szczecinka. Tym razem bohaterem niecodziennego spotkania był ryś, który spokojnie wyszedł z gęstwiny na terenach Nadleśnictwa Czarnobór. Całą sytuację udało się zarejestrować podleśniczemu z Leśnictwa Jeleń.
Na nagraniu widać, jak majestatyczne zwierzę bez pośpiechu przekracza leśną drogę, po czym znika między drzewami.
– Niezwykłe spotkanie w lesie! Podleśniczy uchwycił na telefonie moment, gdy ryś spokojnie wychodzi z gęstwiny. Dzika przyroda potrafi zaskakiwać w najmniej oczekiwanym momencie. Zobaczcie to piękne ujęcie! – napisali leśnicy z Czarnoboru w mediach społecznościowych.
To już kolejne w ostatnich miesiącach potwierdzenie obecności rysia w naszym regionie.
[ZT]30868[/ZT]
Leśnicy apelują przy tej okazji o ostrożność i szacunek wobec dzikich mieszkańców lasów. Jeśli ktoś zauważy rysia, nie powinien go płoszyć ani próbować podchodzić. Wystarczy zachować spokój i – jak pokazuje przykład podleśniczego z Czarnoboru – czasem wystarczy po prostu mieć gotowy aparat.
Ratusz szuka nowego dyrektora muzeum w Szczecinku
Skończyły się rządy pisiorów.
Zmierzch
22:58, 2026-01-08
Ratusz szuka nowego dyrektora muzeum w Szczecinku
Używanie słów "transparentny konkurs" to oksymoron. Byłby taki jakby miał trsnsmisje na żywo. Bo inaczej jak zwykle - przychodzi fachowiec z pomysłami i swój ziom co ledwo duka. Nikt tego nie widzi oprócz komisji, która ogłasza później werdykt....wiadomo jaki...
Transparentny
22:53, 2026-01-08
Ratusz szuka nowego dyrektora muzeum w Szczecinku
Może jakiś muzyk się nada?
Lol
21:53, 2026-01-08
Wapna zmieniają się błyskawicznie.
Tak .Przeproś l i ss i spi..j !
Powiem
20:49, 2026-01-08
1 0
Co takie dziwne zwierzęce okrzyki w Żółtnicy należą do rysia?
3 0
Jak powiedział klasyk polskiego kina "wszystkie Ryśki to fajne chłopaki".
0 2
W nadleśnictwie Czarnobór i Borne Sulinowo zaobserwowano 7 sztuk rysi (sztuki nie są policzone podwójnie). Rysia można spotkać w Starowicach, Kłominie, Krągach, Jeleniu czy na obrzeżach miasta Borne. Tylko już sarny nigdzie nie widać. Jeszcze będziecie płakać z tego nadmiaru bioróżnorodności.