Szczecinek znów pokazuje, że potrafi działać razem, kiedy stawką jest zdrowie dziecka. Tym razem zaangażowanie mieszkańców skupia się na pomocy choremu chłopcu Nikodemowi Witczakowi.
Nikodem zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD) – rzadkim schorzeniem genetycznym, które prowadzi do stopniowego zaniku mięśni. Z czasem odbiera sprawność, a w kolejnych etapach także możliwość samodzielnego oddychania i funkcjonowania. Jedyną szansą jest kosztowna terapia genowa, która może zatrzymać rozwój choroby. Problem w tym, że czas działa na niekorzyść – leczenie można wdrożyć tylko wtedy, gdy chłopiec nadal chodzi.
Właśnie dlatego mieszkańcy ruszają na trasę. W niedzielę, 12 kwietnia, o godzinie 12:00 ze szczecineckiej Ślusarni wystartuje bieg główny na dystansie 5 kilometrów. Każdy może wziąć w nim udział – nie trzeba być zawodowcem, można pobiec, przemaszerować albo po prostu dołożyć swoją cegiełkę obecnością. Organizatorzy z grupy Biegamy dla Szczecinka oraz Serce Szczecinka stawiają na wspólnotę i realną pomoc.
Nie zapomniano także o najmłodszych. Godzinę wcześniej, o 11:00, zaplanowano krótszy bieg na 400 metrów dla dzieci oraz rodzin.
Udział w biegu wiąże się z wpłatą wpisowego do specjalnej skarbonki internetowej, która jest jednocześnie potwierdzeniem zgłoszenia. Organizatorzy proszą o dokonywanie wpłat do 8 kwietnia, choć możliwe będzie także wsparcie na miejscu w dniu wydarzenia. Liczy się każda złotówka i każdy krok, bo to właśnie one przybliżają Nikodema do leczenia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz