Zamknij

Wyrok przesądzi los starosty. Decyzja sądu już wkrótce

Zespół iszczecinek.pl Zespół iszczecinek.pl 09:46, 08.01.2026 Aktualizacja: 09:48, 08.01.2026
fot. Michał Osiecki / Sieć Portali fot. Michał Osiecki / Sieć Portali

Proces odwoławczy w sprawie starosty szczecineckiego Krzysztofa Lisa oraz byłego burmistrza Barwic Zenona M. zakończył się szybciej, niż można było się spodziewać. W środę odbyła się jedna, utajniona rozprawa apelacyjna, po której sąd zamknął przewód i zapowiedział ogłoszenie prawomocnego wyroku. Orzeczenie zapadnie 21 stycznia przed Sąd Okręgowy w Koszalinie.

Na sali rozpraw pojawił się Zenon M. w towarzystwie swojej adwokatki. Krzysztof Lis nie stawił się osobiście – reprezentowało go dwóch obrońców. Przewodniczący składu orzekającego, sędzia Sławomir Przykucki, podtrzymał wcześniejsze postanowienie o wyłączeniu jawności rozprawy. Oznacza to, że podobnie jak proces przed Sąd Rejonowy w Szczecinku, także postępowanie apelacyjne toczyło się bez udziału publiczności i mediów.

Sprawa dotyczy kopalni torfu w gminie Barwice i – jak ustalili śledczy – wieloletnich zaniedbań po stronie samorządowców. Zenon M., pełniąc przez lata funkcję burmistrza, miał nie pobierać części należnych opłat od właścicieli kopalni. W przypadku Krzysztofa Lisa zarzuty dotyczyły niezawarcia wymaganej umowy dzierżawy na użytkowaną część gruntu należącego do Skarbu Państwa.

Według prokuratury proceder trwał przez lata, a jego skalę ujawniła kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzona w latach 2018–2019. To działania Centralne Biuro Antykorupcyjne dały początek śledztwu, które prowadził wydział zamiejscowy Prokuratura Krajowa w Szczecinie. Ustalono, że w wyniku zarzucanych czynów Skarb Państwa poniósł straty przekraczające 10 mln zł.

Zarówno Zenon M., jak i Krzysztof Lis od początku postępowania nie przyznawali się do winy – ani w śledztwie, ani przed sądem. W lipcu 2025 roku Sąd Rejonowy w Szczecinku wydał nieprawomocny wyrok, skazując byłego burmistrza Barwic na rok pozbawienia wolności, a starostę szczecineckiego na sześć miesięcy więzienia.

Środowe posiedzenie sądu drugiej instancji było ostatnim etapem postępowania odwoławczego. Jeśli wyrok zostanie utrzymany w mocy lub nawet złagodzony, ale sąd nadal podtrzyma zarzuty karne, będzie to miało poważne konsekwencje personalne. W takiej sytuacji Krzysztof Lis – niezależnie od wymiaru kary – będzie musiał pożegnać się z samorządem. 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

0%