fot. Michał Osiecki / Sieć Portali
Proces odwoławczy w sprawie starosty szczecineckiego Krzysztofa Lisa oraz byłego burmistrza Barwic Zenona M. zakończył się szybciej, niż można było się spodziewać. W środę odbyła się jedna, utajniona rozprawa apelacyjna, po której sąd zamknął przewód i zapowiedział ogłoszenie prawomocnego wyroku. Orzeczenie zapadnie 21 stycznia przed Sąd Okręgowy w Koszalinie.
Na sali rozpraw pojawił się Zenon M. w towarzystwie swojej adwokatki. Krzysztof Lis nie stawił się osobiście – reprezentowało go dwóch obrońców. Przewodniczący składu orzekającego, sędzia Sławomir Przykucki, podtrzymał wcześniejsze postanowienie o wyłączeniu jawności rozprawy. Oznacza to, że podobnie jak proces przed Sąd Rejonowy w Szczecinku, także postępowanie apelacyjne toczyło się bez udziału publiczności i mediów.
Sprawa dotyczy kopalni torfu w gminie Barwice i – jak ustalili śledczy – wieloletnich zaniedbań po stronie samorządowców. Zenon M., pełniąc przez lata funkcję burmistrza, miał nie pobierać części należnych opłat od właścicieli kopalni. W przypadku Krzysztofa Lisa zarzuty dotyczyły niezawarcia wymaganej umowy dzierżawy na użytkowaną część gruntu należącego do Skarbu Państwa.
Według prokuratury proceder trwał przez lata, a jego skalę ujawniła kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzona w latach 2018–2019. To działania Centralne Biuro Antykorupcyjne dały początek śledztwu, które prowadził wydział zamiejscowy Prokuratura Krajowa w Szczecinie. Ustalono, że w wyniku zarzucanych czynów Skarb Państwa poniósł straty przekraczające 10 mln zł.
Zarówno Zenon M., jak i Krzysztof Lis od początku postępowania nie przyznawali się do winy – ani w śledztwie, ani przed sądem. W lipcu 2025 roku Sąd Rejonowy w Szczecinku wydał nieprawomocny wyrok, skazując byłego burmistrza Barwic na rok pozbawienia wolności, a starostę szczecineckiego na sześć miesięcy więzienia.
Środowe posiedzenie sądu drugiej instancji było ostatnim etapem postępowania odwoławczego. Jeśli wyrok zostanie utrzymany w mocy lub nawet złagodzony, ale sąd nadal podtrzyma zarzuty karne, będzie to miało poważne konsekwencje personalne. W takiej sytuacji Krzysztof Lis – niezależnie od wymiaru kary – będzie musiał pożegnać się z samorządem.
Drogowcy walczą z dziurami w asfalcie.
Ul. Chojnicka i Sikorskiego tu ulicę w tragicznym stanie nawierzchni i chodników. Może doczekamy się kiedyś remontu tych ulic wstyd po tej ulicy nie idzie jeździć
Jan
22:22, 2026-02-26
Drogowcy walczą z dziurami w asfalcie.
Patrząc na problem muszę stwierdzić że ilość dziur w drogach szybko maleje. Zamiast 4 mniejszych dziur łączą się one w jedną dużą.
g-a
22:18, 2026-02-26
Robią z miasta szambo!
Po co ta debata? Pani Iza ma rację, problem jest. Pieseczki sr...ją gdzie popadnie a właściciele udają że nie widzą. Obowiązkiem jest sprzątanie po psie. Mam i sprzątam, korona mi nie spadła. Ludzie zeswirowali na punkcie psów. Pokupowali zwierzęta z patohodowli, ubierają w ciuszki i kapciuszki, wożą w wózkach, noszą w plecakach no ...ja prd a gów...nie sprzątną. Aha uprzedzę pytanie: mój pies to pies a nie mopo szczur na smyczy i ze schroniska.Woreczki zawszew pogotowiu. Brawo Pani Iza
Ada
21:28, 2026-02-26
Muzeum w Szczecinku z nowym szefem.
Miałam więcej nie pisać, ale żółć się ulewa kiedy JHD twierdzi, że nie zna P. Wojtanka. JHD może i nie zna pozostali członkowie znają się bardzo dobrze, razem działają w stowarzyszeniu w wałczu, wszyscy są miłośnikami historii, znają się jak łyse konie. Ot i cała prawda bez "ustawki".
OlaS.
21:27, 2026-02-26