Na pasie startowym w Wilczych Laskach odbył się w minioną sobotę 10. jubileuszowy zlot samolotów ultralekkich pod nazwą Święto Latawców. Na tegoroczny zlot przyleciało około 10 samolotów, które nie przekraczają wagi 500 kg. Jednostki, które przybyły na tegoroczny zlot przyleciały między innymi z Poznania.
Formuła tegorocznego zlotu to połączenie podniebnych zmagań dla najmłodszych oraz tych, którzy posiadają już licencję pilota. Organizatorzy przygotowali zawody latawców płaskich i skrzynkowych. Przybyłe samoloty można było podziwiać statycznie na płycie lotniska, a dla chętnych była możliwość skorzystania z lotu widokowego. Niewątpliwą atrakcją był również samolot gaśniczy o większych gabarytach. Dromader – samolot służący do gaszenia między innymi pożarów lasów.
-W tej chwili na płycie stoi 6 jednostek, a na pozostałe czekamy. Pogoda nam dopisała, mamy słoneczny dzień. Idealnie by było, gdyby trochę mniej wiało, ale to nie jest przeszkoda. Mamy przygotowane atrakcje dla dzieci. Być może złapią bakcyla i w przyszłości też będą się starali o licencję. – mówił Jerzy Tomczak z Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Lotniczego Wilcze Laski.
- Latanie to moja pasja i tradycja rodzinna. Moi wujowie latali podczas II wojny samolotami myśliwskimi. Bardzo mnie interesuje ten etap ich życia. Poświęcam zgłębianiu tej historii sporo czasu. Przylatuję z Poznania na zlot od kilku lat. Bardzo sobie cenię organizację, jak również atmosferę jaka tu panuje. - mówi Łukasz Dobrzykowski pilot samolotów ultralekkich, ze szkoły Flightschool.
Szpagacik Sarcofago12:11, 17.09.2019
Ja również lubię lotnictwo, a zwłaszcza te które da się pogodzić ze szkołą albo pracą.
Smutny22:19, 17.09.2019
Szkoda, że nie wiedziałem, że coś jest
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Imprezy, foodtrucki i surferski klimat...
Do tego brudna woda i inhalacje z wiadomego źródła.
g-a
21:22, 2026-06-01
Radna pyta o odpady tekstylne.
Szpitalnym piwnicznym korytarzem szpitalny pracuś z kolegą pchają wózek szpitalny a na nim pasażer w pozycji poziomej nogami do przodu, cały nakryty prześcieradłem.. w kierunku wiadomym. nagle, ON prześcieradło z siebie ściąga i zdziwiony pyta: A dokąd mnie wieziecie??? Do prosektorium!! .. padła odpowiedź. I tu "pasażer woła - Ale ja żyję !!! Na to wózkowi.. Cicho!! W biurze wiedzą lepiej !!! Ten koszmarny żart wysyłam do Ratusza z wezwaniem: WY NIE WIECIE LEPIEJ!!, Wy macie OBOWIĄZEK SŁUŻYĆ TYM, Z KTÓRYCH PODATKÓW ŻYJECIE I TO Z BARDZO DOBRYM WYNAGRODZENIEM.
Na wstępie żart:
20:36, 2026-06-01
Radna pyta o odpady tekstylne.
Alina jesteś ogolona....ja sie pytam?
50cent
20:18, 2026-06-01
Radna pyta o odpady tekstylne.
Pan Alinko - niedługo nic nie będzie w Szczecinku - płatna komunikacja , płatne parkingi , płatne rowery, za chwilę oddychanie w świerkowym mieście będzie płatne - płacimy już za wszystko / a jak już coś było płatnego to jest drożej - czynsze , wywóz odpadów , woda za m3 - ale mamy jedno rondo więcej i Rodzinę na Swoim , W SAPIk
Falkowski
20:16, 2026-06-01