To miała być zwykła kolizja, a skończyło się policyjną obławą i ucieczką przez las. We wtorek wieczorem na drodze krajowej nr 20 w Białym Borze i na odcinku w kierunku Szczecinek rozegrały się sceny jak z sensacyjnego filmu. Pijany kierowca Opla najpierw uderzył w inne auto, a potem ruszył do ucieczki.