Resort edukacji szykuje zmiany, które mogą na stałe zmienić szkolną codzienność. Chodzi o telefony na lekcjach i dostęp do mediów społecznościowych dla najmłodszych.
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, ministra edukacji Barbara Nowacka zapowiada przygotowanie przepisów ograniczających używanie telefonów komórkowych podczas lekcji w szkołach podstawowych. Zmiany miałyby objąć klasy I–VIII.
Szefowa MEN była pytana w RMF FM m.in. o zasadność zakazu korzystania z telefonów w czasie zajęć. W odpowiedzi wskazała, że po rozmowach z nauczycielami w ramach spotkań „Kompas Jutra” dostrzega potrzebę wprowadzenia jasnych regulacji.
– Po rozmowach z nauczycielami w ramach spotkań „Kompas Jutra” uważam, że powinniśmy ograniczyć użycie telefonu w szkołach i tak, takie zapisy również przygotujemy – powiedziała, cytowana przez PAP.
Zgodnie z zapowiedziami, uczniowie nie mogliby korzystać z telefonów w czasie lekcji, chyba że nauczyciel uznałby to za element procesu edukacyjnego. Minister podkreśliła, że jeśli urządzenia są potrzebne w pracy dydaktycznej, przepisy mają to uwzględniać.
Termin wejścia w życie regulacji zależy od wybranej ścieżki legislacyjnej. Jak relacjonuje PAP, jeśli zakaz zostałby powiązany z projektem poselskim Koalicji Obywatelskiej, mógłby obowiązywać już od 1 września. W przypadku procedowania jako projekt rządowy – wejście w życie przepisów mogłoby się wydłużyć.
Równolegle klub Koalicji Obywatelskiej pracuje nad projektem ustawy ograniczającej dostęp do mediów społecznościowych dla dzieci i młodzieży poniżej 15 lat. Inicjatywa ma powstać we współpracy z NASK oraz Ministerstwem Cyfryzacji.
Jak podaje PAP, resort cyfryzacji analizuje rozwiązania umożliwiające weryfikację wieku użytkowników przy wykorzystaniu bezpiecznego portfela tożsamości. Celem ma być skuteczna kontrola, czy dana osoba ukończyła wymagany wiek.
Proponowane zmiany mogą oznaczać istotne przekształcenie zasad funkcjonowania szkół podstawowych oraz sposobu korzystania z internetu przez najmłodszych. Decyzje legislacyjne zapadną w najbliższych miesiącach.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa freepik
Robią z miasta szambo!
to jest duzy problem ale do rozwiązania. Mamy monitoring w mieście, straż miejska ; akcj reakcja- nie pouczenia, mandaty lub wnioski do sądu. Nie ma co ymyslać koła od nowa, w Berlinie istniał ten problem i władze sobie z nim poradziły. W Szczecinku posiadacze psó są zwonieni z podatku ale jest obowiazek czipownia zwierząt. Zrobić bazę DNA zwierząt i tak jak w Berlinie badania. brzmimoże i smiesznie ale nikt nie zakwestionuje badania, grzywny a potem wnioski dosądu. nic tak nie uczy jak ubytek z kieszeni gotówki. Ten problem X czasu temu opisywał R. *%#)!& , ul. Winniczna, skwer na Reja, że o centralnym placu miasta nie wspomnę. Sorry ale prewencja, bezwzględna prewencja w tej materii musi być. Polecam jeszcze spacer po parku ...
xyz
10:58, 2026-02-26
Robią z miasta szambo!
Pani Izo , chciałabym podziękować Pani za poruszenie tak wstydliwego tematu ,właśnie coś ruszyło ,na Artyleryjskiej pojawiała się ekipa sprzątająca,.Trzeba nam mówić głośno co widzimy ,co nam się nie podoba a reakcje będą dziękuję pani za odwagę pozdrawiam.
Emerytka
10:58, 2026-02-26
Kanadyjska sieć wchodzi do Polski. Pierwszy punkt rusza
Kto to pisał? Jaka to w końcu marka premium? Jak się nazywa ta marka?
Inteligent
10:36, 2026-02-26
Robią z miasta szambo!
W tej sytuacji, będę strzelał w sylwestra.
Zyga
10:35, 2026-02-26
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz