O tym się mówi | iszczecinek.pl

Zamknij

Dodaj komentarz

To pierwsze takie narodziny w historii! W polskim zoo...

PAP 18:01, 13.09.2021 Aktualizacja: 08:05, 26.10.2025
Skomentuj To pierwsze takie narodziny w historii! W polskim zoo... fot. PAP

- Po raz pierwszy w historii ogrodu zoologicznego w Gdańsku wykluły się pisklęta flaminga oraz kariamy czerwononogiej - poinformowała Malwina Spandowska z ZOO Gdańsk. Pisklęta można już ogladać. 

Czerwonak różowy, zwany potocznie flamingiem, w naturze zamieszkuje ujścia rzek, zasolone laguny i mokradła Afryki oraz południowej Europy i południowo-zachodniej Azji. Ptaki te żyją w stadach, największe kolonie mogą liczyć nawet 40 tys. osobników.

Ich zakrzywione dzioby przystosowane są do odfiltrowywania z mułu pożywienia: skorupiaków, owadów i glonów. Dzięki zawartym w pokarmie związkom karotenoidowym pióra flamingów mają swoją piękną różowo-czerwoną barwę.

- Najmłodszy członek gdańskiego stada flamingów wykluł się 31 sierpnia. Pierwsze dni spędził w gnieździe, które u czerwonaków ma charakterystyczny kształt kopczyka. Po sześciu dniach opuścił gniazdo i rozpoczął naukę pływania pod bacznym okiem rodziców - wyjaśniła Spandowska.

Jak informuje Wirtualna Polska, było to możliwe dzięki liczebności stada, które w 2016 roku zostało powiększone o 5 samców. Te trafiły do Gdańska z Ogrodu Zoologicznego w Odense w Danii.

Flamingi składają jaja, które naprzemiennie wysiaduje samiec i samica.

Kariama czerwononoga zamieszkuje trawiaste obszary Ameryki Południowej. Potrafi latać, jednak woli chodzić na swoich długich nogach, doskonale również biega. Jej pokarmem najczęściej stają się owady, żaby, drobne gryzonie, a nawet węże. Dietę uzupełnia pokarmem roślinnym takim jak nasiona i owoce.

- Pisklę kariamy pojawiło się na świecie 29 sierpnia i po kilku dniach opuściło gniazdo, obecnie można obserwować, jak pod opieką rodziców zwiedza wybieg zewnętrzny - podała Spandowska.

Kariamy składają jaja, które podobnie, jak u flamingów wysiadywane są zarówno przez samicę, jak i samca.

U kariamy uwagę przykuwa czerwony dziób, a u jego nasady piękny, ułożony z piór wachlarz oraz długie rzęsy, wyróżniające się na tle niebiesko ubarwionej okolicy oczu.

Ptaki komunikują się za pomocą dźwięków przypominających gulgot lub histeryczny śmiech, które można usłyszeć o poranku bądź wieczorem.

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Pod Szczecinkiem rośnie nowy MOP.

Droga do Sporego zamknięta już parę tygodni a informacji żadnej że zamknięta na jak długo we wszystkich nawigacjach oczywiście przejezdna w informacji GDDKIA też brak informacji o zamknięciu czyżby samowola?

?

17:27, 2026-06-07

Pod Szczecinkiem rośnie nowy MOP.

Kiedy zniknie flaga ukrainców sprzed ratusza?

Już wystarczy

16:33, 2026-06-07

Pod Szczecinkiem rośnie nowy MOP.

MOP do czeka kale-sona w nowej pracy, że też dyzma od 2 dekad żyje na koszt podatnika

upadek

16:17, 2026-06-07

Pod Szczecinkiem rośnie nowy MOP.

Fajnie. A kiedy rzecznik firmy krono w ratuszu - JHD ogłosi detale dotyczące spalarni ? jaka lokalizacja? jaka moc? jakie paliwo ? skąd paliwo ? jakie immisje ? Żeby się nie okazało że niemcy będą nam tu coś do spalenie importować. Wszyscy milczą, zatem co mówi AI? • Emisja pyłów zawieszonych (PM2.5 i PM10): Spalanie biomasy generuje znaczne ilości drobnych pyłów. Bez zastosowania nowoczesnych elektrofiltrów i filtrów tkaninowych pogorszeniu ulegnie lokalna jakość powietrza. • Zagrożenie emisją substancji toksycznych: Jeśli w instalacji będą utylizowane odpady drewnopochodne, istnieje ryzyko emisji formaldehydu, furanów, toksycznych dioxyn oraz rakotwórczego benzo(a)pirenu. • Generowanie odpadów poprocesowych: Proces spalania generuje tony popiołów i żużli (w tym popiołów lotnych z filtrów), które zawierają skoncentrowane metale ciężkie i wymagają specjalistycznego, kosztownego składowania oraz utylizacji. • Zwiększony pobór i zanieczyszczenie wód: Zintegrowana z elektrociepłownią fabryka papieru wymaga ogromnych ilości wody do procesów technologicznych, co generuje ryzyko powstawania uciążliwych ścieków przemysłowych. • Wzmożony transport kołowy: Dostawy biomasy i wywóz popiołów generują ruch setek ciężarówek, co zwiększa lokalną emisję spalin (tzw. niska emisja komunikacyjna) oraz hałas. Zatem do tego co już mamy - doda nam się spalarnia i doda nam się fabryka papieru. Czy jest sensu do dalej mieszkać ? Gdzie jest Pawłowicz w tej sprawie ? Jak nie udziela się - nie głosować więcej na nią!

V

15:36, 2026-06-07

0%