Zamknij
REKLAMA

Osobówka w ogniu na "jedenastce". Spłonęła doszczętnie

19:19, 22.05.2020 | redakcja
Skomentuj
fot. OSP Wierzchowo
REKLAMA

W czasie jazdy spod maski osobowego renault zaczął wydobywać się dym. Po chwili cały samochód stał już w ogniu. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie na drodze krajowej nr 11 w pobliżu Wierzchowa. Kiedy spod maski zaczął wydobywać się dym, kierowca zatrzymał samochód i zakręcił butle z gazem. Zdołał jeszcze wyciągną trochę bagaży. Po chwili samochód stał już cały w ogniu.

Na miejsce dotarli strażacy z OSP Wierzchowo, którzy przystąpili do gaszenia. Niestety z samochodu pozostało niewiele.

Jaka była przyczyna pojawienia się ognia? Podejrzewa się, że pod maską mogło dojść do zwarcia instalacji elektrycznej.

(redakcja)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

Brswo Wy!Brswo Wy!

1 11

Mniej niż zero, mniej niż zero!! Oooo!
Zdołał jeszcze wyciągną bagaże- na języku polskim redaktorzyna o panienkach myślał, oooo! 21:12, 22.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LolekLolek

2 9

A ja wole nowa dacie niz szrota 21:12, 22.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OwOw

0 2

Reno 15:24, 23.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA