Kierowca bmw stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rowu. Wszystko przez złe warunki na drogach i niedostosowanie techniki jazdy do panujących warunków. Być może kierowca uniknąłby poślizgu, gdyby w aucie były założone „zimówki”.
Na śliskiej nawierzchni nawet na oponach zimowych trudno kontrolować samochód o czym przekonało się kilku kierowców w miniony weekend. Po opadach śniegu i przymrozkach jezdnie zrobiły się naprawdę śliskie. W takich warunkach jazda na oponach letnich to już skrajne ryzyko.
[ZT]30229[/ZT]
Kierowca bmw planował dojechać w niedzielny wieczór z Kołobrzegu do Poznania. Jazdę zakończył w rowie na drodze krajowej nr 11 pomiędzy Szczecinkiem a Okonkiem. Po poślizgu tylonapędowe bmw wpadło do rowu. Z pomocą przyszedł holownik.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Policjanci apelują do kierowców o rozwagę.
Szczepiła dzieci nieznaną substancją.
Papuga wybroni.
Maniek
20:14, 2026-01-13
Szczepiła dzieci nieznaną substancją.
We wszystkich przychodniach do książeczek i kart szczepień są wklejane numery serii szczepionek ze specjalnych naklejek, które producent dołącza w tym celu do każdej ampułkostrzykawki. Przeklejenie trwa sekundę. Nic nie trzeba przepisywać. Lekarz każde wystawienie recepty powinien wpisać do karty pacjenta. W pobliskich aptekach nie sprzedawano tych szczepionek. Nic się w tłumaczeniach oskarżonej nie trzyma kupy.
Gość
18:21, 2026-01-13
Szczepiła dzieci nieznaną substancją.
Plandemii gorsza praktyka miała miejsce i nikt na razie nie poniósł konsekwencji! Goje wystawiały ramionka aż miło, a konta starszym i.mądrzejszym pęczniały i pęczniały🤣!
Podczas
18:14, 2026-01-13
Szczepiła dzieci nieznaną substancją.
Dlaczego jest tak, że my także szczepilismy dziecko w tym czasie w tamtym miejscu - a nie czujemy z żoną nawet minimalnej obawy? Tempo tam bylo zawsze, może i bałagan. Niech ocenia ten, kto się zna. Liczę na to, że są metody badawcze, naukowe, które to mogą zweryfikować. Pomyłka w numerze serii? Napiszcie bez zawahania własny pesel od tyłu w ciagu 7 sekund...
Czas.
17:23, 2026-01-13
14 4
Kolejny świetny kierowca BMW, oczywiście marka samochodu to czysty przypadek.
9 1
Tu marka samochodu nie ma znaczenia, tu głupota i brak wyobraźni gra największą rolę.
7 4
Jak ma się drogie auto to trzeba oszczędzać nawet na oponach i to jest efekt. W takim przypadku powinna być pełna odpłatność za pomoc a to może nauczy , że nie należy lekceważyć warunków pogodowych.
Myślenie NIE BOLI !!!
8 5
Nie było komu odśnieżyć. Na co idą pieniądze z akcyzy za paliwo i podatku drogowego?
4 2
Oj, a gdzie ten od selekcji!! zaspał, aż?? mi brakuje tego komentarza.
4 0
Furmanki i wozacy do boju zapalać świeczki z przodu gasić żarówki z tyłu i dalej przez pola ....to taka sama głupota jak z oponami ...
11 1
Jedno mnie zastanawia jak to jest lata 70-80 nikt nie słyszał co to opona bez dętkowa czy zimowa, zimy to były prawdziwe zimy śniegu po jaja i śmigało się żukiem,nyską,maluchem,dużym fiatem i jakoś sobie kierowcy radzili na letnich oponach a dziś super auta opony zimowe najlepsze i lądują po rowach to dopiero fenomen kierowców proszę dać mi dużego fiata czy malucha na letnich oponach dętkowych i pojadę z kołobrzegu do krakowa ale jeden warunek droga nie może być odśnieżona ma być śnieg na drodze i to jest cały sekret starych kierowców
0 4
Oj Moher, te twoje wywody...
3 0
Też mnie to zastanawia! i nie jestem moherem!!!
0 0
Nie było opon zimowych!!! Ale mieszanka gumy tamtej opony była całkiem inna,
też wolał bym na starych kartoflakach jeździć teraz