logo iszczecinek.pl

Polecamy Ostrzeżenie przed ulewami. Może spaść nawet 45mm deszczu na metr kwadratowy Nielegalny spirytus, tytoń, broń... grupa przestępcza rozbita [WIDEO] Rozpoczęła się budowa hotelu i wycinka drzew Polecamy

Ekstremalna zjeżdżalnia nad Trzesieckiem. Nowy pomysł władz SzLOT-u [WIDEO]

12.04.2017 11:03
A A A
Zdjęcie do artykułu Ekstremalna zjeżdżalnia nad Trzesieckiem. Nowy pomysł władz SzLOT-u [WIDEO]
fot. ohiodreams.com

Pierwsza w Polsce ekstremalna zjeżdżalnia typu slip n fly powstanie w Szczecinku? Jest na to bardzo duża szansa. Na taki pomysł wpadły ostatnio władze Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. Pomysł już podchwyciły władze miasta i wstępnie są tym zainteresowane.

-Nowy SzLOT to niewielki zespół, ale kreatywny, nie bojący się wyzwań, tak też było z pomysłem na zjeżdżalnię –mówi Mariusz Getka, prezes SzLOT. -Jeszcze kilka tygodni temu pomysł wydawał się abstrakcją, choć to z każdym dniem wydaje się coraz bardziej realne. Po rozmowach z burmistrzem wiem, że jest szansa na to, aby taka atrakcja na stałe wpisała się w szczecinecki krajobraz.

Co do terminów, to jest jeszcze zbyt wcześnie na konkrety, to samo dotyczy regulaminu, zasad korzystania i sposobu sfinansowania budowy tego obiektu. Jednak są szanse, aby taka zjeżdżalnia pojawiła się nad Trzesieckiem już tego lata –zdradza nasz rozmówca.

-Rozpatrywane jest kilka lokalizacji. Oczywiście, to też nie jest tak, że SzLOT chciałby ponownie zajmować się administrowaniem. To zadanie powinno spocząć na barkach OSiR-u. Zdaję sobie sprawę z tego, że na ich kark spadną kolejne zadania, a tych mają już bardzo dużo (w roku bieżącym przekazaliśmy im wyciąg i plaże), wiem jednak, że temat warty jest zachodu. Jest w naszym mieście grupa osób, które szukają sposobów na uatrakcyjnienie oferty rekreacyjno-rozrywkowej dla mieszkańców i turystów. Ścisła współpraca SzLOT-u, SAPIK-u, OSiR-u i poparcie władz naszego miasta, powodują to, że pomysły takie jak zjeżdżalnia, mają duże szanse na realizacją, pomimo tego, że na początku wydają się fantastyką.

Jak z zainteresowaniem?

-Po tym jak urodził się ten pomysł, wysłałem mojej córce, studentce poznańskiego AWF-u wizualizację. Kiedy zobaczyli to studenci z jej uczelni padło pytanie: „gdzie to jest i kiedy tam jedziemy?”. To najlepszy dowód na to, że jest zapotrzebowanie na tego typu inicjatywy. Jeśli dzięki temu, kilka tysięcy ludzi rocznie zasilać będzie budżety lokalnych gestorów branży turystycznej, to będzie sukces wszystkich zaangażowanych w ten projekt –kończy M. Getka.

 
 

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Rozrywka