logo iszczecinek.pl

Polecamy Banerem w radnego opozycji. Radny komentuje Żuraw i czapla Polecamy

Ex cathedra. Tylko głupiec nie ma wątpliwości.

18.09.2016 10:12
A A A
Zdjęcie do artykułu Ex cathedra. Tylko głupiec nie ma wątpliwości.
fot. Janusz

 FELIETON 

Tylko głupiec nie ma wątpliwości.

-Karel Čapek

Ex cathedra

Erudyta, chodząca encyklopedia, człowiek renesansu. Alfa i omega. Chyba każdy z nas chciałby się za takiego uważać. O ile w czasach renesansu do uzyskania tytułu erudyty wystarczyło przyswojenie dość skromnej ilości wiedzy, o tyle obecnie jest to trudniejsze (choć dostęp do informacji nieporównywalnie łatwiejszy). Chemia, biologia molekularna, fizyka, gramatyka, sztuka, polityka, motoryzacja... długo by wymieniać, a i tak dawno temu Sokrates powiedział znane słowa „Wiem, że nic nie wiem.”. Spierać się z nim nie zamierzam. Im jestem starszy, tym bardziej zdaję sobie sprawę, że w większości przypadków prawda jest średnią, a każdą informację warto obarczyć dozą niepewności, by po zgłębieniu tematu wyrobić sobie własne zdanie. Jeśli informacja nie jest oparta (najlepiej na kilku) źródłach, warto ją wrzucić czasowo do pudełka z wątpliwościami. To właśnie nimi chciałbym się podzielić.

wątpliwość pierwsza: „jeśli elki będą się poruszać po mieście, to może również my może nabierzemy trochę więcej kultury jazdy, będziemy chcieli kogoś przepuszczać...”

Może nie robię 10 tysięcy kilometrów miesięcznie, ale codziennie widzę jak utrudnienia ruchu wpływają na emocje kierowców. Poranna codzienność na Kościuszki zakorkowanej od Kilińskiego (czasem Głowackiego) do Jasnej - nie raz widziałem kierowców wciskających przy WKU gaz do dechy i zmierzających przeciwnym pasem ruchu, byle „wbić się” na Myśliwską. Nie raz widziałem wskakujących z piskiem opon przed „Elkę” na rondzie Neustrelitz.  Nie raz widziałem wciskających gaz do podłogi, gdy tylko Jana Pawła II przechodzi w drogę dwupasmową i można w końcu wyprzedzić „zawalidrogę”. To są negatywne emocje. Podobnie jak w przypadku stolarza klącego, kiedy tylko uderzy się w palec. Czy uderzenie go młotkiem w drugi palec spowoduje, że ów stolarz nagle zechce zrobić starszej, samotnej pani zakupy, czy może przeklnie jeszcze siarczyściej?  Jeśli jedna „Elka” potrafi wywołać negatywne emocje, to czy więcej utrudnień spowoduje nagle, że ludzie zaczną się kochać? Brakuje mi tu tylko jednorożca, bo tęczę już podobno będziemy mieli i to na kru.. hmmm... na ptaku.

wątpliwość druga: „klasyczne malarstwo jest nudne”

Pomimo elementu zaskoczenia, który potrafi dać „sztuka nowoczesna”, w Luwrze najbardziej zaskoczyło mnie coś zupełnie innego – natłok oglądających obraz Mona Lisy (swoją drogą, nie wiem czemu akurat ona). Niestety nie zapytałem tłumu o to, czy nuda jest powodem tej fascynacji.

wątpliwość trzecia: „Z całą pewnością nie jest to pomnik, co najwyżej rodzaj rzeźby.”

Chyba wszyscy wiemy o czym mowa. Podam więc tylko trzy definicje.

1. Pomnik: osoba lub przedmiot będące symbolem lub świadectwem czegoś.

2. Rzeźba: dzieło sztuki wykonane w kamieniu, drewnie, gipsie itp.

3. Tramwaj wodny (hydrobus):  statek pasażerski używany w komunikacji miejskiej lub podmiejskiej na rzekach i kanałach.

Tę wątpliwość zakończę prośbą o nieumniejszanie Obywatelowi słowami „co najwyżej” i przekwalifikowanie Trzesiecka na rzekę... skoro już mamy na nim hydrobusy.

wątpliwość czwarta: „Nie ma bardziej ekologicznego taboru autobusowego niż tabor elektryczny. Dlatego nie przewidujemy żadnych dodatkowych opracowań dotyczących tego tematu.”

Przebrnąłem przez kilka opracowań w tym temacie (przykład: [1]). Właściwie tylko producenci pojazdów elektrycznych potwierdzają tę tezę. Zdecydowana większość tekstów mówi jednak o tym, że pojazd elektryczny jest bardziej ekologiczny tylko w przypadku, gdy większość energii pochodzi ze źródeł odnawialnych (co innego pojazd hybrydowy). Dopóki zielona energia zawita na dobre w naszym kraju, nasze (na szczęście jeszcze nie posiadane) elektryczne autobusy przeżre rdza.

W dodatku brakuje opracowań dotyczących kosztów uzyskania dość rzadkich surowców wykorzystywanych przy produkcji oraz utylizacji nowoczesnych akumulatorów.  Poważni ludzie opierają się w dyskusji na źródłach, nie „badaniach amerykańskich naukowców”. Tak przy okazji – naukowcy szwajcarscy także nie są zbyt optymistyczni, jeśli chodzi o przewagę ekologiczną pojazdów o napędzie elektrycznym. A jeśli mielibyśmy wybrać rozwiązanie jak najbardziej korzystne dla środowiska, to takim wydaje mi się używanie posiadanego już taboru tak długo, jak to jest możliwe.

[1] http://bit.ly/2cI0wNR

 

wątpliwość piąta: „nie wierzę w zarzuty ”

Bywa, że pedagog czy wychowawca informuje rodzica o podejrzeniu o tym, że jego pociecha „bierze”. Mądry rodzic bierze te słowa pod uwagę, obserwuje, bywa, że próbuje odciąć dziecko od źle wpływającego na nie otoczenia.

Cywilizowane kraje w takiej sytuacji zazwyczaj nie poddają w wątpliwość podejrzeń eksperta, a zaufanie do owego podejrzanego. Odsunięcie, dymisja – to normalność, ale bywają i sytuacje podobne do nakreślonej przez Kazika Staszewskiego: „to dobry chłopak był i mało pił...”, ale jak śpiewała Hanka Ordonówna: „Miłość ci wszystko wybaczy”.

wątpliwość szósta: „Ja wiem, że jak to się mówi, to się wydaje jak bajka o żelaznym wilku, że jakieś bzdury opowiadam, ale tak jest.”

Tę perełkę wątpliwości zostawiłem sobie na koniec. Nie wiem co napisać – po prostu po raz kolejny opadły mi ręce. Nie wiem jak inni mieszkańcy w wieku powyżej przedszkolnego, ale ja w bajki już dawno nie wierzę. W TVP też chyba „nie łyknęli” tej bajeczki.

Po co to wszystko? Szczecinek tworzą ludzie. Każdy z nas jest inny – pracujemy w różnych zawodach, mamy różne zainteresowania, czytamy różne książki. Różnimy się światopoglądem, życiowymi wyborami, głosujemy na różnych ludzi. Jednak łączy nas kilka rzeczy, pomiędzy którymi leży też ta, że nikt nie lubimy być traktowani jak głupcy.

Szukałem w głowie fajnego aforyzmu na podsumowanie tych wątpliwości. Niestety nie znalazłem (alfą i omegą nie jestem). Posłużę się więc cytatem zwykłego, „anonimowego” internauty:

Jeśli wydaje Ci się, że posiadasz wyższość i jesteś lepszym od drugiego człowieka, to masz rację... tylko Ci się wydaje.

- havelin

 

Janusz

 

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Opinie