logo iszczecinek.pl

Polecamy Główna wygrana w Mini Lotto padła w Szczecinku Kolejny pijany kierowca ciężarówki na ulicach Szczecinka. Miał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów Chciała kupić warzywa... ze sklepu wyszła z gekonem Dworzec zmieni swoją funkcję. Tanio nie będzie Wypadek na rondzie. Rowerzysta zabrany do szpitala Polecamy

Same wypiekły smaczne chałki i zabrały do domu

10.10.2018 10:10
A A A
Zdjęcie do artykułu Same wypiekły smaczne chałki i zabrały do domu

Działający przy SAPiK Klub Na Obcasach zabrał wczoraj 40 pań na warsztaty wypieku chałek.
Miejscem warsztatów była eko farma w Juchowie. Farma jest prężnie działającym przedsiębiorstwem.

Polecamy odwiedzić ich stronę http://juchowo.org, na której dowiadujemy się m.in.:
"W przyszłości z projektu powstać wzorcowe gospodarstwo naukowo-badawcze na Europę Środkowowschodnią, zajmujący się w głównej mierze badaniami oraz wszelkimi kwestiami związanymi z rolnictwem biodynamicznym i ekologicznym oraz kształceniem i dokształcaniem osób pracujących w gospodarstwach biodynamicznych oraz w dziedzinie środowiska naturalnego. Oferujemy liczne oferty edukacyjne i tematyczne w ramach edukacji pozaszkolnej dzieci i młodzieży oraz organizujemy warsztaty rehabilitacji zawodowej dla osób niepełnosprawnych. Uczniowie i studenci mają możliwość odbycia u nas praktyk."


Tyle tytułem wstępu. Wycieczka do Juchowa miała miejsce po południu. Wspólnym autokarem. Wyjazd planowany był o godzinie 16 ze Szczecinka, powrót na miejsce o godzinie 20. I plan został dotrzymany.

W Juchowie zaraz po przywitaniu się z przedstawicielami farmy zaczęto zwiedzać ogród ziołowy. Były tam zioła mniej i bardziej popularne. Dużo mięty, lubczyk inaczej popularne maggi (pachnie jak gotowy niedzielny rosół), pokrzywa, malwa, przewrotnik, mniszek, bylica,dzika róża. Każdy mógł nazrywać trochę dla siebie.

Następnie wszyscy udali się do budynków farmy. W jednym z nich odbyła się główna część imprezy. Wypiek chałek. Instruktażu udzielał piekarz. Ciasto było już wcześniej przygotowane i czekało na uczestniczki. Każda sama uformowała chałkę. Wystarczyło teraz wsadzić chałki do rozgrzanego pieca, poczekać i w międzyczasie popróbować różnych naparów ziołowych, a następnie cieszyć się gotowym wypiekiem, który każda z pań zabrała do domu.

Wszyscy pełni nowej wiedzy i doświadczeń zadeklarowali, że chętnie wrócą do Juchowa.
Opłata za wyjazd i udział w zajęciach wynosiła 20zł.

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Kultura