logo iszczecinek.pl

Dołącz do nas!

Lub

zapomniałeś hasła?

Nic nie szkodzi, podaj nam swój adres email a wyślemy Ci nowe

Niedziela, 31 sierpnia 2014
imieniny: Rajmunda, Ramony, Pauliny

Polecamy Bednarek i Lady Pank zagrali na koniec wakacji Na złość Putinowi – Platforma Obywatelska częstowała jabłkami Raz, dwa, trzy... – moim oknem będziesz ty! O czym należy pamiętać przy wyborze okien do domu Polecamy

Szczecineckie trojaczki kończą dziś pół roku

Awatar użytkownika I ZS

I ZS 11.10.2013 11:52

A A A
Zdjęcie do artykułu Szczecineckie trojaczki kończą dziś pół roku
fot. iszczecinek.pl / trojaczki od lewej: Maja, Martyna, Mateusz

Przyszły na świat równo pół roku temu: Martynka, Maja i Mateusz, najmłodsze szczecineckie trojaczki.

-Maja to mała rozrabiara, będzie dominowała, zawsze ją najbardziej słychać. Martynka to typowa obserwatorka, a Mateusz jest cierpliwym indywidualistą –tak w największym skrócie Pani Teresa Zientek charakteryzuje swoje dzieci.

Pierwsze miesiące dla Państwa Zientków nie były łatwe, ale jak mówi Pani Teresa: -Z każdym kolejnym miesiącem  wszystko jest dużo łatwiejsze, jesteśmy spokojniejsi. Na szczęście cały czas możemy liczyć na wsparcie rodziny, czy jeśli chodzi o pomoc w domu, czy wyjście z całą trójką na spacer –dodaje Mama, która pomimo tak wielu obowiązków, nadal jest radosna i uśmiechnięta.

Maja i Martynka są do siebie podobne, ale już nie identyczne. Jest miedzy nimi bardzo wyraźna więź. Obie wstają mniej więcej w tym samym czasie, o tych samych porach są głodne, tego samego dnia wyszły im ząbki. Mateusz jest dużo bardziej cierpliwy niż dziewczynki, nie boi się obcych, jest najbardziej radosny.

Trojaczki są przez cały czas razem. Cała trójka jest bardzo towarzyska, nie lubią jak się je zostawia chociaż na chwilę. Zaczynają się już interesować sobą, łapią się za rączki i obserwują,

Państwo Zientek zaczynają dzień już o 5 rano. Zapytana o najprzyjemniejsze momenty w ciągu dnia, Pani Terasa odpowiada, że cały dzień jest wspaniały. Zabawy z dziećmi w ciągu dnia przerywane są krótkimi drzemkami, spacerami i karmieniem. Trojaczki zasypiają około 20.00. W nocy dziewczynkami (Mateusz przesypia już całe noce), zajmuje się Pan Zbigniew, który daje pospać żonie i sam karmi i przewija dziewczynki. Najtrudniej jest kiedy cała trójka choruje.

Co rodziców ratuje z opresji, kiedy trojaczki są bardzo marudne? Piosenka z bajki „Gumisie”. –To naprawdę działa –śmieje się Pani Teresa. –Zaraz przechodzi im chandra i dzieci są znów radosne –dodaje.

Państwo Zientek cały czas mogą liczyć na wsparcie Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Szczecinku. –Pani Małgorzata Kubiak – Horniatko, dyrektor Centrum, jest niezastąpiona. To dzięki niej trafiają dla nas upominki od wielu instytucji. Pomaga nam również ks. Arkadiusz Sojka z parafii pw. Świętego Ducha w Szczecinku. Jesteśmy za to wsparcie bardzo wdzięczni –mówi Pani Teresa. Rodzicom przyda się każda pomoc, wystarczy dodać, że dzieci zużywają około 30 pampersów dziennie.

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Aktualności