logo iszczecinek.pl

Polecamy HISTORIA. Mord sowiecki na leśnikach w turowskiej leśniczówce - 23.11.1946 roku [WIDEO] Zapłacimy taniej za wodę i ścieki Woda w fontannie czysta, ale pamiętajmy: to nie aquapark Innowacyjny system ochrony powietrza w Kronospan Polecamy

Są prokuratorskie zarzuty dla urzędników ratusza za kursy angielskiego [POSŁUCHAJ]

20.01.2017 10:42
A A A
Zdjęcie do artykułu Są prokuratorskie zarzuty dla urzędników ratusza za kursy angielskiego [POSŁUCHAJ]
fot. iszczecinek.pl

Drawska prokuratura zdecydowała się na postawienie zarzutów dwóm urzędnikom szczecineckiego ratusza i prywatnemu przedsiębiorcy. Sprawa dotyczy kursów języka angielskiego, o których już wcześniej wielokrotnie informowaliśmy.

-Postawiono zarzuty trzem osobom; Anna P. pani, która organizowała i przeprowadzała kurs językowy, zarzuty dotyczą zawyżania faktur i wystawiania nieprawdziwych certyfikatów. Inspektor Tomasz P. usłyszał zarzuty podrabiania dokumentów, przedstawiania nieprawdziwych dokumentów i niedopełnienia obowiązków. Trzecia osoba to wiceburmistrz Daniel R. który ma zarzut przekroczenia uprawnień i ewentualnie nakłaniania inspektora Tomasza T. do niszczenia dokumentów – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski.

Całość rozmowy z rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszardem Gąsiorowskim w materiale poniżej.

W czerwcu 2015 roku pracownicy Urzędu Miasta rozpoczęli naukę języka angielskiego. Koszt szkolenia zamknął się w kwocie 105 tysięcy złotych. Kursami szybko zainteresowali się radni opozycyjni i policja. Podczas sesji Rady Miasta temat szkoleń był poruszany przez opozycję, która początkowo dopytywała się o powiązania firmy, która prowadziła szkolenie z pracownikiem ratusza. Następnie radni dopytywali się o listę uczestników szkolenia. Natomiast szczecineccy policjanci zwrócili się do Urzędu Miasta z prośbą o udostępnienie dokumentów, które dotyczyły szkoleń urzędników z języka angielskiego. Przypomnijmy, że część pieniędzy na szkolenie pochodziło z Krajowego Funduszu Szkoleniowego, a część z budżetu miasta.

Po zbadaniu sprawy okazało się, że rzeczywiście przy finansowaniu i organizacji szkolenia doszło do rażących nieprawidłowości. Po zakończeniu szkolenia Powiatowy Urząd Pracy przeprowadził rutynową kontrolę, podczas której wyszło na jaw, że w szkoleniu udział wzięło dużo mniej osób niż widniało na dokumentach. W związku z tym miasto musiało zwrócić ponad 63 tys. zł dotacji.

Podczas wcześniejszych rozmów z prokurator Katarzyną Krzywonos z Prokuratury Rejonowej w Drawsku, która prowadzi sprawę, zapewniano, iż sprawa będzie miała swój finał już pod koniec ubiegłego roku, jednak ze względu na skomplikowany charakter sprawy wszystko się przedłużyło. Prokuratura nadal przesłuchuje świadków i zbiera dowody.

Prokurator zaznacza, że postawienie zarzutów nie świadczy jeszcze o winie, a na to czy ktokolwiek zostanie postawiony w stan oskarżenia będziemy musieli jeszcze poczekać. Dodajmy, że najwyższa kara przewidziana ustawowo za wymienione czyny, to kara pozbawienia wolności do 10 lat.

ES

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Aktualności