logo iszczecinek.pl

Polecamy Radni Rady Miasta zostali wprowadzeni w błąd przed głosowaniem? Banerem w radnego opozycji. Radny komentuje Żuraw i czapla Polecamy

Pracują nad morzem, za granicą i w Szczecinku. Młodzież coraz częściej pracuje w wakacje

01.08.2017 08:00
A A A
Zdjęcie do artykułu Pracują nad morzem, za granicą i w Szczecinku. Młodzież coraz częściej pracuje w wakacje
fot. iszczecinek.pl / świadczymy usługi wideo i foto z lotu ptaka - tel. 781 391 604

Minęła połowa wakacji. Jak dotąd pogoda nie rozpieszczała nas zbytnio, cierpią na tym szczególnie uczniowie, ale nie wszyscy. Duże grono uczniów z naszego miasta w te wakacje nie odpoczywa. Wielu młodych szczecinecczan, czy to z klas maturalnych czy młodszych znalazło wakacyjne zatrudnienie.

Dla niektórych to okazja do zarobienia pieniędzy, które przydadzą im się na nowe książki czy ubrania. Wielu pracuje, bo nie wyobraża sobie wakacyjnego leniuchowania. Inni doszli do wniosku, że chcą sprawdzić jak wygląda dorosłe życie i postarać się samemu zarobić na własne utrzymanie, chociaż przez dwa miesiące.

Jakie prace wakacyjne najczęściej wybiera młodzież? Niezmiennie, najpopularniejsze nadal są prace nad morzem. Może dlatego, że bliskość morza jest zachęcająca! Pracy w trakcie sezonu w takich miejscach jak Mielno, Darłówko czy Sarbinowo też zawsze pod dostatkiem.

-Pracuję nad morzem, bo nie tylko mogę zarobić, ale w te dni kiedy nie pracuje to mam prawdziwe wakacje. Poznaje nowych ludzi i dobrze się bawię.

-Do gastronomii nad morzem zawsze potrzebują ludzi, więc i praca jest zawsze, nie jest lekko, ale nieźle płacą.

Takie opinie napisała nam znajoma młodzież ze Szczecinka i okolic, która podjęła pracę nad polskim morzem.

Ale praca nad morzem, czy to w gastronomii czy przy sprzedawaniu np. biżuterii to nie jedyne zajęcia jakich podejmują się młodzi uczniowie. Znamy kilku pełnoletnich uczniów z naszego regionu, którzy postawili na wyjazd za granicę. To najczęściej  tegoroczni maturzyści, którzy po wynikach matur i złożeniu potrzebnych dokumentów na studia wyjechali dorabiać do sąsiednich krajów. Bardzo dużą popularnością cieszy się Holandia, bo i pracy tam dużo i zarobki dobre, i bardzo łatwo można załatwić sobie zatrudnienie zupełnie legalnie.

-Podpisałem kontakt na dwa miesiące, wrócę w połowie września i jeszcze trochę skorzystam z wakacji, a zarobione pieniądze przeznaczę na pierwszy rok studiów - pisze jeden z mieszkańców pobliskiej miejscowości.

Nie wszyscy oczywiście chcą wyjeżdżać. Wielu uczniów pracuje na miejscu, w lodziarniach kawiarniach albo restauracjach. Niektórzy znaleźli wakacyjne zatrudnienie w dużych zakładach pracy podpisując umowę zlecenie na miesiąc albo dwa. Czasami przy drodze widać młodzież szkolną, która sprzedaje jagody albo kurki, czyli ten sposób zarobienia pieniędzy nie odszedł jeszcze do lamusa.

Oczywiście nie wszyscy pracują, inni mają po prostu wakacje i mają do tego święte prawo.

Gwoli przypomnienia dla wszystkich młodocianych szukających pracy: od stycznia tego roku minimalna godzinowa stawka to 13 zł brutto a pracodawcy, którzy nie stosują się do prawa, powinni być zgłoszeni do Państwowej Inspekcji Pracy - za uchylanie się od tego obowiązku grożą im kary finansowe. Określono też maksymalną liczbę godzin, które młodociany może spędzać w pracy - 7 godzin dziennie i 35 tygodniowo. Ciekawa informacja dla młodszych osób chcących pracować: dolna granica wieku zostanie we wrześniu 2018 r. obniżona do 15 lat.

/ES/

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Aktualności