logo iszczecinek.pl

Polecamy W Szczecinku na razie nie oddasz krwi. Co się wydarzyło? Szczecineccy nauczyciele chcą strajkować. ZNP: Piłeczka jest po stronie rządu Szykują się zmiany personalne w szczecineckim szpitalu. Rozmowa ze starostą Koniec zimy na budowie obwodnicy Szczecinka [WIDEODRON] Przejdą nocą 49 kilometrów. Trwają zapisy na Ekstremalną Drogę Krzyżową Polecamy

Odstrzał dzików. Myśliwi mają wątpliwości

11.01.2019 13:20
A A A
Zdjęcie do artykułu Odstrzał dzików. Myśliwi mają wątpliwości
fot. iszczecinek.pl / archiwum

Przez trzy najbliższe weekendy w lasach w ośmiu województwach prowadzona będzie akcja ostrzału dzików. Do końca sezonu planowana jest likwidacja 185 tysięcy zwierząt.

Wczoraj prezydent Andrzej Duda zaapelował, żeby w trakcie akcji myśliwi nie strzelali do loch ciężarnych oraz tych, które prowadzą młode. Ferdynand Bejger, leśnik i myśliwy ze Szczecinka, powiedział Polskiemu Radiu Koszalin, że nie ma mowy o takich zachowaniach:

- Koła łowieckie to miejsca, w których ludzie chcą dobrowolnie realizować swoją pasję. Nie można nikomu niczego narzucić. Ale myśliwi zrobią to z pewnością zgodnie ze swoją moralnością i etyką.

Zdaniem myśliwego zaplanowane masowe polowania na dziki, które mają być sposobem walki z Afrykańskim Pomorem Świń, mogą przynieść odwrotny skutek:

- Zwierzęta będą przepłaszane. Będą się przemieszczały dalej niż normalnie. Ich krew będzie się po lesie roznosiła. Podczas polowań są też psy, które mają kontakt z tymi zwierzętami i mogą dalej przenosić ten wirus. Poza tym należy pamiętać, że natura nie znosi próżni i jeżeli przepędzimy z jakiegoś terenu dziki, to w to miejsce pojawią się nowe, być może chore.

W programie TVP info „Minęła 20” głos w sprawie zabrała wiceminister środowiska Małgorzata Golińska. Mówiła, że rekomendacje w sprawie odstrzału są z 2017 roku i od tamtego czasu żadna nowa rekomendacja się nie pojawiła.

– Jestem zaskoczona wywołanym poruszeniem, przecież pozyskanie dzika w tym roku jest niższe niż w minionych latach. Rekomendacje są dokładnie takie same co w latach 2017 i 2018. Czemu nagle teraz wzbudzają tyle emocji? – powiedziała w programie wiceminister środowiska Małgorzata Golińska.

Wicepremier wspomniała, że przegląda trochę media społecznościowe i sugeruje niezrozumienie tematu przez internautów.

-To co się ma dziać w styczniu to jest koordynacja wcześniej zaplanowanych polowań, tak żeby właśnie również w kwestii o czym mówił przedstawiciel instytutu zielonych, żeby polowania nie doprowadziły do rozprzestrzeniania się wirusa, bo jeżeli jednego dnia w jednym miejscu polujemy, rozprzestrzenia się ASF. Chcemy to skoordynować. Mieć pod nadzorem inspekcji weterynaryjnej żeby przestrzegać bioasekuracji i pilnować również myśliwych w tej kwestii. Zwiększamy kontrole, nadzór i koordynujemy polowania w czasie w jednym miejscu.

Rozpoczynające się w sobotę odstrzały dzików budzą ogromne kontrowersje i protesty ekologów. Wczoraj prezydent Andrzej Duda spotkał się w tej sprawie m.in. z szefem resortu rolnictwa oraz głównym lekarzem weterynarii.

prk24.pl/iszczecinek.pl

TO WIDEO MOŻE CIEBIE ZAINTERESOWAĆ:

Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi informacjami? Polub iszczecinek.pl na Facebooku!
Dołącz do największej grupy czytelników w Szczecinku!
 
Komentuj, nie obrażaj! Komentarze niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Jeżeli uważasz, że dany komentarz nie powinien się tu znaleźć, zgłoś to administratorowi strony - [email protected]
 

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Aktualności