logo iszczecinek.pl

Polecamy Wpadł do dwumetrowej dziury i mógł skręcić kark Najzdolniejsi otrzymali stypendia Burmistrza Zakończenie adaptacji zawodowej policjantów Oferta pracy dla kierowców kat. C + E, HDS Polecamy

Miejski konserwator zabytków wymierzył sprawiedliwość artyście

29.06.2015 08:18
A A A
Zdjęcie do artykułu Miejski konserwator zabytków wymierzył sprawiedliwość artyście
fot. iszczecinek.pl

Miejski konserwator zabytków własnoręcznie wymierzył sprawiedliwość szczecineckiemu artyście rzeźbiarzowi Wiesławowi Adamskiemu. W sobotę rano Paweł P. napadł artystę przed jego domem.

-W sobotę rano zadzwonił domofon. Po podniesieniu słuchawki usłyszałem, że to policja. Otworzyłem drzwi i wyszedłem na klatkę. Po chwili z góry zszedł Paweł P., który zaczął krzyczeć wulgaryzmy w moim kierunku –relacjonuje Wiesław Adamski. –Zostałem uderzony pięścią w twarz, upadłem na podłogę.

Kiedy Wiesław Adamski zaczął wołać o pomoc Paweł P. opuścił klatkę schodową gubiąc swój kapelusz.

Sierż. szt. Anna Matys, rzecznik szczecineckiej policji potwierdza, że w sobotę dyżurny otrzymał informację o takim zdarzeniu. Zaznacza jednak, że na chwilę obecną żadne oficjalne zgłoszenie w tej sprawie nie wpłynęło.

Jak powiedział nam w rozmowie Wiesław Adamski, jeszcze dziś zawiadomienie takie zostanie złożone na policję. Artysta sobotę spędził w szpitalu na obserwacji. Została wykonana obdukcja.

Najprawdopodobniej urzędnikowi puściły nerwy po tym jak w ubiegłym tygodniu artysta wspólnie z lokalnym przedsiębiorcą zaprezentowali publicznie rzeźbę „Obywatela Włapko” łudząco przypominającą miejskiego konserwatora zabytków.

To nie pierwsza sytuacja, w której miejskiemu konserwatorowi zabytków puściły nerwy. Pod koniec 2013 roku został on zatrzymany przez policję za to, że groził wysadzeniem kilku firmom finansowym na terenie Warszawy.

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Aktualności