logo iszczecinek.pl

Polecamy Paweł Mikołajewski chce pozostać burmistrzem Białego Boru Uwaga kierowcy! Zmiana organizacji ruchu przy wyjeździe ze Szczecinka w kierunku Koszalina [WIDEO] UTWS w Kronospan - redukcja emisji o 99%! Oferta specjalna w Uzdrowisku Połczyn Polecamy

Kursy języka angielskiego w ratuszu. Zmiana zarzutów dla wiceburmistrza [NA ŻYWO]

30.01.2018 11:50
A A A
Zdjęcie do artykułu Kursy języka angielskiego w ratuszu. Zmiana zarzutów dla wiceburmistrza [NA ŻYWO]
fot. iszczecinek.pl

Kilka dni temu prokuratura zmieniła zarzuty postawione wiceburmistrzowi Szczecinka Danielowi Rakowi. Dziś w szczecineckim ratuszu odbyła się konferencja prasowa, w której uczestniczyli burmistrzowie oraz mecenas Mirosław Wacławski, który reprezentuje wiceburmistrza Daniela Raka.

-Ta zmiana jest dosyć istotna gdyż wyeliminowano z zarzutów czyn z art. 286 k.k. tj. wyłudzenia środków finansowych. Natomiast pojawił się zarzut z art. 297 k.k., który mówi o pozyskaniu dotacji/kredytu w sposób sprzeczny z zasadami przyznawania takich środków finansowych, co pozwala na osiągnięcie korzyści dla urzędu czy osoby, która taki wniosek składa.

- mówił podczas konferencji mec. Mirosław Wacławski 

Cała relacja "na żywo" z konferencji znajduje się poniżej
 

Podczas konferencji swoje oświadczenie w tej sprawie odczytał burmistrz Jerzy Hardie-Douglas.

"Kilka dni temu prokuratura zmieniła zarzuty postawione Wiceburmistrzowi Danielowi Rakowi, co najprawdopodobniej spowoduje wkrótce skierowanie sprawy do Sądu. Czego dokładnie dotyczą zarzuty dowiedzą się państwo od p. mec. Mirosława Wacławskiego reprezentującego Burmistrza Raka. Ja chcę tylko krótko wprowadzić Państwa w temat.

Między czerwcem a grudniem 2015 r odbywał się kurs języka angielskiego. Kurs miał być dofinansowany ze środków Powiatowego Urzędu Pracy i był dedykowany urzędnikom Ratusza którzy skończyli 45 rok życia. Ponieważ nie udało się zachęcić do udziału w kursie wystarczającej liczby uczestników spełniających kryteria projektu,   listę uzupełniono osobami młodszymi które nie spełniały warunków dofinansowania.

Zarzuty dotyczą rzekomej próby pozyskania środków z Powiatowego Urzędu Pracy na osoby które nie spełniały wymogów projektu. Według prokuratury Burmistrz Daniel Rak współuczestniczył w tej próbie uzyskania pieniędzy z Powiatowego Urzędu Pracy na rzecz Miasta.  Mało tego, chciał osiągnąć korzyść  osobistą poprzez uczenie się angielskiego na koszt agendy powiatu  nie mając skończonych 45 lat.

Chcę z całą stanowczością stwierdzić, że jest to nieprawda i że sprawy mają się dokładnie odwrotnie. Dzięki Burmistrzowi Rakowi nie doszło do przekazania do Powiatowego Urzędu Pracy nierzetelnej listy uczestników szkolenia.

Burmistrz Rak poinformował mnie przed rozpoczęciem szkolenia, że część osób nie spełnia kryteriów dofinansowania i że będziemy musieli zwracać środki za kurs języka angielskiego. Po upewnieniu się, iż mamy w budżecie środki na szkolenia pracowników i że sytuacja budżetu jest dobra, zgodziłem się na sfinansowanie uczestnictwa osób w wieku poniżej 45 lat. Zgodziłem się, aby rozpocząć szkolenie i zgodziłem się na finansowanie kursu ze środków Urzędu Miasta. Po ukończeniu kursu, gdy Daniel Rak wrócił z urlopu i zorientował się, że urzędnik Ratusza przekazał do Powiatowego Urzędu Pracy nierzetelną listę uczestników kursu,  osobiście wycofał tą listę nakazując pracownikowi Ratusza przekazanie do Powiatowego Urzędu Pracy listy odzwierciedlającej prawdziwych uczestników kursu - czyli zarówno tych spełniających kryterium wiekowe, jak i  nie spełniających. Miasto zapłaciło za osoby uczestniczące w kursie, a nie mające skończonych 45 lat. Nigdy nie pozyskaliśmy w sposób niezgodny z prawem  środków na szkolenia pracowników i  nigdy nie mieliśmy takiego zamiaru.

Uważam stawiane zarzuty za absurdalne. Śledztwo w tej rzekomej „aferze”, w której miasto miało chcieć wyłudzić kilkadziesiąt tysięcy złotych od Powiatowego Urzędu Pracy trwało bez mała dwa lata. Przesłuchano dziesiątki osób. Akta krążyły po kilku prokuraturach, aby trafić do Prokuratury Krajowej. Powrót akt sprawy do prokuratury w Koszalinie świadczy dobitnie o tym, że cała sprawa jest „dęta” i że mimo wielkich chęci  nie znaleziono mocnych argumentów do zdyskredytowania Burmistrza Daniela Raka.  Mieliśmy prawo sądzić, że wszystko zmierza do umorzenia zarzutów, ale jak widać stało się inaczej.

Pojawienie się zarzutów właśnie dziś, w roku wyborczym, uważam za działanie z pełną premedytacją i nagonkę polityczna uzależnionej w 100% od PiS prokuratury na polityka Platformy Obywatelskiej, członka Rady Krajowej PO i, jak wszyscy wiedzą osoby poważnie rozważanej na  kandydata naszego środowiska  na stanowisko Burmistrza Szczecinka w nadchodzących wyborach. Jestem pewien, że jeśli dojdzie do sprawy sądowej, Daniel Rak zostanie całkowicie oczyszczony z zarzutów. Na koniec chcę podkreślić, że mam całkowite zaufanie do mego Zastępcy i uważam, iż stał się ofiarą nękania polityków opozycji przez partię, która, o ironio zwie się Prawo i Sprawiedliwość".

Jerzy Hardie-Douglas
Burmistrz Miasta Szczecinek
 
 
Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi informacjami? Polub iszczecinek.pl na Facebooku!
Dołącz do największej grupy czytelników w Szczecinku!
 
UWAGA: Komentarze niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Jeżeli uważasz, że dany komentarz nie powinien się tu znaleźć, zgłoś to administratorowi strony - [email protected]
 

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Aktualności