logo iszczecinek.pl

Polecamy Wpadł do dwumetrowej dziury i mógł skręcić kark Najzdolniejsi otrzymali stypendia Burmistrza Zakończenie adaptacji zawodowej policjantów Oferta pracy dla kierowców kat. C + E, HDS Polecamy

KLER - marketingowy majstersztyk

20.10.2018 17:53
A A A
Zdjęcie do artykułu KLER - marketingowy majstersztyk
fot. SAPiK & iszczecinek.pl

Czy jest w historii polskiej kinematografii film, o którym mówiło się więcej i głośniej? Film, który bardziej podzielił Polaków? To podstawowe pytania, jakie zadają sobie autorzy tekstów, podobnych do tego.

My zadalibyśmy najchętniej pytanie, czy jest film, który w sprytniejszy i co najważniejsze – skuteczniejszy sposób osiągnął skutek kasowy. W dodatku TAKI skutek. W całym kraju kina są oblegane, a w większości miast (podobnie, jak w Szczecinku) brakuje miejsc na seanse kinowe.

Jakkolwiek nie podejść do KLERu - bezapelacyjny, marketingowy majstersztyk. A co o samym obrazie myślą ci, którzy go widzieli?

Zapytaliśmy o to czytelników iszczecinek.pl

 

Paweł, urzędnik

Film, o którym najwięcej negatywnych recenzji dają ci, którzy go nie widzieli, oceniając... najczęściej kwestie patriotyzmu. Widział - nie patriota... Nie widział - wiadomo. Za dużo o nim dyskusji, jakby był to dokument, a jest to przecież zwykła fabuła.

Dzieło sztuki filmowej, którego nie można stawiać na półce prawdy, lub kłamstwa. Kler jest dobrym filmem, ale mnie nie zaskoczył. Warto obejrzeć. Pojawia się w nim obraz kościoła, który święty nie jest. Zapewne jest to dla wielu obrazoburcze, wielkie „korpo”, w której ścierają się interesy, a zboczeńcy znajdują schronienie.

Główni bohaterowie, to w sumie nieszczęśliwi ludzie, skrzywdzeni w dzieciństwie - krzywdzą innych. Niemniej to nie jest film antykościelny. To film, który otwiera oczy, na zło instytucji, ale jest w nim nadzieja, że nie każdy taki jest. Nawet jak przegra. Jedynym skutkiem, którego bym oczekiwał w „realu”, to sytuacja, w której zboczeńcy już nie znajdą tam schronienia. W filmie tak, ale w rzeczywistości - stanowczo nie. I tyle z przenikania się fikcji i rzeczywistości. Polecam obejrzeć.

 

Ania, studentka

Jakże wielkie zdziwienie było ludzi, którzy ujrzeli zamiast oczekiwanej po zwiastunach komedii, realistycznie przedstawioną dramatyczną historię. Można powiedzieć, że wszystkie humorystyczne akcenty filmu zostały ukazane już w zajawce. Gra aktorska tak, jak dobór bohaterów - na najwyższym poziomie.

Z początku wydający się lekkim filmem, zmienia się o 180 stopni dając uczucie bardzo ciężkiej atmosfery. Problemy, o których często się wspomina w wiadomościach, gazetach i mediach są ukazane w poważny sposób, przez co widz jest w stanie skupić się dokładnie na przebiegu akcji i nie jest rozpraszany przez gagi, które w niektórych filmach występują za często.

Pojawia się w nim wiele symboli, które mają nam ukazać głębszy przekaz filmu. Nie można też powiedzieć, że niektóre sytuacje tam ukazane są konkretnie czarne lub białe. Raczej określiłabym to wieloma odcieniami szarości. Co więcej - KLER nie jest przewidywalny, przez co wychodząc z sali kinowej czułam się zszokowana rzeczami tam przedstawionymi.

O wiele bardziej poleciłabym obejrzenie filmu Wojciecha Smarzowskiego, niż filmów Patryka Vegi, który podchodzi do takich tematów w nieco niepoważny sposób. Na pewno można też stwierdzić, że utwór ten jest odważną produkcją, którą warto zobaczyć, aby przekonać się jak realnie wygląda problem dotyczący księży. Warto podkreślić, że nie dotyczy to kwestii wiara - ateiści, a ludzi - którymi są księża.

 

Tomasz, służby mundurowe

Kler, to nie jest film na który można iść i obejrzeć go, zajadając przy tym popcorn i wyjść bez przemyśleń. Jest dość "ciężki". To film, który moim zdaniem nie wyśmiewa kościoła, czy wiary katolickiej. Pokazuje jedynie problemy, z którymi boryka się kościół. Takimi zwykłymi - ludzkimi, jak i dużo poważniejszymi (pedofilia). Nie rozumiem też nagonki pewnych kręgów na sam film i jego twórców. Każdy z nas powinien go zobaczyć. Przecież Smarzowski pokazał prawdę, bo prawie każdy z nas zna lub słyszał o księdzu, który pił lub miał kochankę, a niejednokrotnie - dziecko.

Łapówki? Gdzie ich nie ma??? Co łaska za ślub, pogrzeb, ale nie mniej niż... Przecież, to prawda. Większość z nas brała ślub, chrzciła dzieci, grzebała bliskich i co??? Nie słyszała cennika?? Nie bądźmy hipokrytami!

Te problemy porusza film. Te i oczywiście najobrzydliwszy, z którym powinno się walczyć za wszelką cenę - pedofilia! Tutaj brakuje mi słów na myśl o czymś takim. Gotuje się we mnie krew i będąc w kinie również miałem podobne odczucia. Generalnie ciężkie i mocne kino. Całości dopełnia muzyka, która wprowadza dość mroczny klimat, polecam każdemu - warto.

 

Widzieliście KLER?

Jeżeli macie ochotę - podzielcie się z nami Waszą opinią. Przypominamy jednak, iż panuje cisza wyborcza, a sam tekst nie ma nic wspólnego z polityką. Nie ma także promować, poniżać, czy też ganić kogokolwiek.

 

 

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Aktualności