logo iszczecinek.pl

Polecamy Paweł Mikołajewski chce pozostać burmistrzem Białego Boru Uwaga kierowcy! Zmiana organizacji ruchu przy wyjeździe ze Szczecinka w kierunku Koszalina [WIDEO] UTWS w Kronospan - redukcja emisji o 99%! Oferta specjalna w Uzdrowisku Połczyn Polecamy

Gmina Biały Bór. Wilki rozszarpały cielaka [ZDJĘCIA]

13.07.2017 00:00
A A A
Zdjęcie do artykułu Gmina Biały Bór. Wilki rozszarpały cielaka [ZDJĘCIA]
fot. Z lewej wilk przyłapany przez fotopułapkę Nadleśnictwa Szczecinek, z prawej zagryziony cielak

Od wieków wilk był istotą owianą raczej złą sławą. W kulturze i literaturze wilki polowały dla przyjemności, zmieniały się w wilkołaki i budziły strach wśród ludzi.  Od roku 1998 wilk jest w Polsce gatunkiem ściśle chronionym, przez co zaczyna się zauważać wzrost wilczej populacji.

Wilki to już nie stworzenia, których nikt nie widuje. Coraz częściej zobaczyć je można przy drogach i w lasach. Coraz częściej wilki przyłapane są przez fotopułapki zastawiane przez leśników. Na wilki skarżą się także coraz cześciej hodowcy bydła.

Wilki, mogą jednak czuć się bezkarne i bezpiecznie, ponieważ nie mają wrogów w środowisku naturalnym. Efektem tego jest nie tylko zmniejszenie się liczby zwierzyny płowej na pewnych obszarach gdzie populacja wilków jest większa, ale także atakami na zwierzęta gospodarskie.

W naszym regionie kilka dni temu wilki dały o sobie znać. W Bielicach koło Dyminka (gm. Biały Bór) znaleziono zagryzionego i w większości zjedzonego kilkudniowego cielaka. Franciszek Hryniewicz, lekarz weterynarii, który był na miejscu zdarzenia twierdzi, że ślady na martwym cielaku wskazują na atak przeprowadzony właśnie przez wilki.

Nie można już twierdzić, że jest to drapieżnik przechodni, który akurat zapolował w naszym regionie. Wilki zamieszkały w naszych lasach na stałe, a ich populacja stale się zwiększa. Według danych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku (dane z marca tego roku), na terenie RDLP Szczecinek przebywały 263 wilki. W naszym powiecie najwięcej wilków żyje na terenach leśnych wokół Bornego Sulinowa - aż 89 osobniki, w tym na stałe 43. Teren Szczecinka na co dzień zamieszkuje 14 wilków, a Czarnoboru - 8.

Nie chodzi oczywiście o to, aby wrócić do średniowiecznego myślenia i siać panikę. Należy pamiętać jednak, że są to drapieżniki, które głównie poszukują pożywienia.

-Ostatnie zanotowane zdarzenia ataku wilka na człowieka sięgają lat 80-tych –zaznacza Marek Stasiuk, rzecznik prasowy RDLP w Szczecinku.

Należy jednak pamiętać o dobrym zabezpieczeniu zwierząt domowych:

  • Na noc powinno się spędzać zwierzęta hodowlane z pastwisk do odpowiednio zabezpieczonych zagród lub budynków gospodarczych. Zagrody można zabezpieczać przy wykorzystaniu wysokiego ogrodzenia, pastucha elektrycznego lub psa stróżującego. Jednoczesne stosowanie kilku metod gwarantuje lepszą ochronę.
  • Na nieogrodzonych pastwiskach leżących w pobliżu lasów, wąwozów, gęstych zagajników nie należy pozostawiać zwierząt bez nadzoru również w ciągu dnia, szczególnie podczas złej pogody. Nadzór może sprawować człowiek lub odpowiednio wyszkolony pies stróżujący.
  • Po wystąpieniu szkody koniecznie należy zwiększyć nadzór nad stadem. Zabite zwierzęta leżące na pastwisku, zaraz po sporządzeniu protokołu z szacowania szkody, należy bezzwłocznie usunąć, aby nie zwabiać drapieżników.
  • Nie wolno wywozić padłego inwentarza do lasu, ponieważ sprzyja to przyzwyczajaniu się drapieżników do żerowania na zwierzętach gospodarskich.

/ES/

Komentarze

comments powered by Disqus

Popularne tematy w dziale Aktualności